Biedaczyński
and Masons

Wpis 1 / Dlaczego jesteśmy chujami?

To proste: bo nasi przodkowie od jakiegoś momentu prehistorii stali się chujami. Wiatr musi zdmuchnąć kurz po tysiącach lat wiecznych wojen i podbojów. Dlaczego król nie dogadał się z innym królem po krótkiej sprzeczce? Król wystawił jedną armię, drugi wystawił drugą armię na pole i zgodnie z wszelkimi zasadami logiki obie armie tłuką się wzajemnie aż jedna wyrżnie większość drugiej, tzw. szczęściarze a resztę przepędzą do najbliższej wrogiej osady. Logiczne prawda? Drużyna A wyrżnęła Druzynę B, wiec Król A uratował honor. Brawo! I tak przez tysiące lat. Po co zbierać jagody, jak można naostrzyć kijek o skałę i zrobić dzide na sąsiada, bo za ciasno się zrobilo w lesie... Zastanów się zatem, czy chcesz bić się z gościem lub szarpać za włosy z koleżanką, bo źle się na Ciebie spojrzał/-a czy ustąpisz głupszemu i odpuścisz?  https://bit.do/eUihD. Yyy, powiecie, że zwierzęta się zabijają. Zgadza się, ale te zwierzęta nie noszą ciuszków myśliwych i robią to dla sportu, tylko dla przetrwania. Podejrzewam i tak jednak, że przestaną się zabijać z chwilą, gdy ostatni morderca przestanie zabijać... Dzięki Kain, dzięki Abel. Podział na oprawcę i ofiarę niech wreszcie przestanie istnieć.  A co do zwierząt i ludzi: młodsi bracia uczą się od starszych braci i na odwrót.

- 03/06/2019 poniedziałek

Wpis 2 / Suto wędlin kładź na stół

Jestem mięsożerny. Przyznaję to. I dobrze. Ale pomyślcie, ile wegan jak i wegetarian przeszłoby na mięsożerność, gdyby zaprzestano wreszcie rzezi zwierząt hodowlanych czy to humanitarnie czy po chamsku w brudnej masarni. Jest na to sposób. Całe pokolenia świnek i krów, kiedyś padną. I jak lisy czekajmy na ich świeżą padlinę, bo padlina jest spoko. Masarnie zrobią swoją. Nikt nie ucierpi. Mięso nie jest czerstwe starego zwierzęcia, bo gdyby było czerstwe, to biedactwo nie mogłoby się ruszyc na pastwisku kurwa nie? Myśleć. Żegnajcie roślinożercy, no z wyjątkiem serolubnych, czyli wszystkich.

Wpis 3 / Czy seks dla poczęcia dziecka jest lepszy od seksu dla samej rozrywki?

Nie mam dziecka, wiec nie wiem ;)                                                                                                        PS. Ale wiem, kto wie:                                                                                https://www.facebook.com/watch/?v=2140955076133293

- 04/06/2019 wtorek

Wpis 4 / Moja mini-książka - nowela psychologiczna

Ciemny Tunel w Umyśle. Jak się sprzeda, to puszczę, jak się nie sprzeda, to puszczę.                    

Wpis autorski / Ale bym się najebał

Wpis 5 / Halo raz raz raz dwa trzy

Tu miał być link do mojej solidnej pierwszej książki, ale będę chujem i będę chciał zarobić, zanim ją puszczę, jak już będę bogaty, będę.

Wpis 6 / Po co ta władza? Co tu nie gra raczej?

Ludzie wpadli w wir wyścigu szczurów. Zamiast się dogadać lepiej udowodnić jeden drugiemu, kto ma pierwszeństwo. Wielu chce sprawować władzę nad innymi, ale władza to nic innego jak społeczna funkcja. Ja mam zdolność organizowania rzeczy innym, więc za zgodą innych organizuję coś innym, jak np. wesele albo pracę jako pracodawca (oczywiście z zyskiem dla siebie). Funkcja kontrolerska władzy z kolei to już inna para kaloszy. Nikt w końcu nie chce być kontrolowany. Tak tak, policja, co by nie było anarchii. Tu nie do końca chodzi o kontrolę tylko pilnowanie porządku. Niestety nie każdy prezentuje ten sam poziom kultury. Ten wpis chyba nudny, nie? ;| Szkoda, ze są nadużycia i to jakie w źle pojętej władzy politycznej, gdzie doi się społeczeństwa. Ci ludzie powinni organizować pozostałym ład społeczny, a nie okradać i patrzeć ze stołka z góry. Pycha i jeszcze raz pycha. Poczucie wyższości jest be, ale jeszcze 60 lat temu zabijano za inną narodowość... Ciekawe, kiedy atmosfera się oczyści i władza to będzie ktoś, kto chce pomóc, a nie wykorzystać, o! Tu już lepiej.

Wpis 7 / Zbiór moich pobrzdękiwań

Bynajmniej nie na gitarze: https://soundcloud.com/user-657640981/. Miłego odsłuchu!

05/06/2019 środa

Wpis 8 / Nacjonalistyczno-Patriotyczno-Biało-Czerwono

Niemcy wypłacili reparacje wojenne Belgii i Holandii, a nam nie, bo nas szanują, dlatego wyłożyli Kaufland i Lidl z wielkim parkingiem, który należy do Kauflandu lub Lidla  https://bit.do/eUib9.

Wpis 9 / Proś Boga o łaski, o lepsze życie i o żonę

Dobrze Mamo, tylko wyślij mi adres. Szach mat wierzący!

Wpis 10 / Intelektualiści to są tacy ludzie

którzy chcą, by zniszczone zostało wszystko, oprócz nich. Całe szczęście, że jestem tylko artystą, tfu blogerem. Niestety wybór spirali nienawiści to nierzadkie zjawisko. Panicz w dresie za czasów gimnazjum podszedł do pizdy, khm osoby miłującej pokój (peace? da!) na tamtą chwilę - gimnazjalisty w okularach i okazał swoją przewagę fizyczno-wzrokową. Przypuszczam, że Pan Morawiecki przeżył takie zdarzenie, ewentualnie długotrwałą przemoc psychiczną wypływającą z nierozumienia jego kitki na głowie (bo akurat słuchał Rammsteinu oraz Comy lub też odkładał w pamięci wyrządzone mu krzywdy, czego czasem symbolem może być, tak tak kochani, kitka). A mógł przeboleć, wypić na zdrowie swoich dręczycieli, wyciągnąć wnioski, zwinąć zaufanie i dążyć do lepszego jutra bez potrzeby wmawiania sobie wizji anihilacji wszystkich skurwysynów, bo halo! namawianie na wojnę to chyba punkt bliżej do Piekła niż obcinanie chłopaków w rurkach wzrokiem chłopaka z kamienicy, który ma rentę, ukradł to i tamto i w gimnazjum zaczepił tego okularnika. No ale nie byłoby Morawieckiego wtedy... albo miałby łagodniejsze zdecydowanie rysy twarzy, które wiele o nas mówią. Ale się rozpisałem. Miał być żart tylko do momentu, że jestem artystą. Fuck! https://bit.do/eUipf

Wpis 11 / Dlaczego pada dziś w Paryżu?

I nie ma teniska na Eurosporcie ;/

Wpis 12 / Fapać czy nie fapać?

Zapytaj Norbiego https://bit.do/eUh3X

Wpis autorski / Ale bym się najebał

Dobra już więcej nie piszę tego, bo stracicie (dobre) zainteresowanie.

Wpis 13 / To nie może być przypadek

DIAbeł - DIAment - cholera jeszcze! DIAbetyk  https://over50badasses.files.wordpress.com/2018/03/img_1594.jpg?w=735&h=735&crop=1 Forma rośnie jak widać przez duże o, ale obrazek ratuje chyba sytuację, no chyba na pewno.

Wpis 14 / Cholera jasna! French Open przerzucony na jutro

Szkoda, bo dzis akurat mialem czas wolny, a jutro bede musial siedziec nad nowymi wpisami................. https://bit.do/eUidq

Wpis 15 / Ale ładne dziecko

https://bit.do/eUiff A nie... to moja siostra ;| Jak ma te dni, to podnosi lewą rękę :[

Wpis 16 / Czy każdy może zabić?

Nie no tak, nie. A tak poważniej, to nie mam doświadczenie w tej kwestii. Jednak uważam, że przy odpowiedniej katastrofie i puzzlach sytuacji, dosłownie każdy jest w stanie zabić w przypływie największego afektu, nienawiści lub chłodnego zaplanowanego pragmatyzmu lub przez promowany przez naukowców mit psychopaty. Dziwne więc, dlaczego przynajmniej raz w życiu daliśmy wcześniej czy później ulec wystraszeniu większemu lub mniejszemu przez kogoś, kto w myślach lub doraźnie nam groził. Tak, jak mijasz gościa z psem i zaboli Cie głowa, to znak już, że Ci groził. Piesek zaszczekał, bo Pan mu kazał. Nie żeby namawiał do stawiania się grozicielom, patrz wpis 1, no ale jak ta głowa zaboli, warto pomyśleć o czymś miłym, a nie zesrać się w majty lub wnerwiać się na siebie lub kogoś, bo złość przeszła na nas. No tu bez obrazka, bardzo srogi temat. Żart! https://bit.do/eUio4

Wpis 17 / Czy oglądanie zachodów Słońca jest gejowskie?

Absolutnie tak. Dlatego zakładamy różowe polo, by mylić tropy i gubić podejrzenia                https://bit.do/eUiSc NO GDZIE...

Wpis 18 / Ja to ty, ty to ja

Z domorosłej psychologii, jak się z kimś nie zgadzasz, to znaczy, że myślisz inaczej, czyli masz inną melodię. Bardziej jak kogoś nie lubisz, to zwyczajnie nie po drodze Ci z mentalnością tej osoby. Proste, logiczne, ale któs to musiał napisać, żeby było więcej wpisów. Mijasz się z kimś na ulicy i czujesz więcej energii, minąłeś bratnią duszę. W pubie też rozmawiasz z ludźmi pijany, z którymi coś Cię łączy. Babciu to jest zajebiste! A jutro na 8.00 do pracy. Dzięki. Łączy nas piłka.

Wpis 19 / Nie tylko dzień

Co się w nocy działo... Sniło mi się, tak tak śniło, że uciekłem przed kanarem. To akurat pospolite. Ale jeszcze, że nabywałem co rusz niebieskie piwo w butelce po Nałęczowiance za 2zł a za 4zł możliwość odsłuchu dobrej nuty u tajskich sprzedawczyń, a potem gratis, ze starej budki handlowej w bliżej nieokreślonym miejscu na planecie. Także dzieje się.

- 06/06/2019 czwartek

Wpis 20 / Zbudować dom

Jak zbudować dom, to najlepiej na terenie zaniżonym w pobliżu rzeki, czyli w depresji i koniecznie nie ubezpieczać od powodzi https://bit.do/eUoBg

Wpis 21 / Ten z DVPY

nie zna się na zarabianiu pieniędzy. Robienie bloga to jest kierunek.  

- 07/06/2019 piątek

Wpis 22 / Gówniarz to jest gówniarz

A bezstresowy długo sobie pomyka bez bolca w dupce, dopiero jak zapozna się z filozofią nie tak lekkiej znowu pracy do 65-roku życia, gdzie o wolne będzie musiał prosić pana szefa. No ale do tego czasu bez stresów raczej. Ciekawe, czy stres łapie ich przed "seksowaniem"?                        https://bit.do/eUsfc  Ja nie zliczę, ile razy byłem nazwany gówniarzem albo gnojkiem. Fajna tradycja polskiej kultury, niech chuj strzeli z gumy w majtkach!

Wpis 23 / Sry i do przychodni

https://bit.do/eUsnr 

Wpis 24(/7) / Dziewice

Nigdy nie zakochujcie się w dziewicy. Myśli że jest warta miliard a jest warta tylko milion https://bit.do/eUssC

Wpis 25 / Jak się ona podoba

to jest git, a jak nie, to jesteś gej, hah, ojej. Logika kobiet.

Wpis 26 / Firewall od damy

Nie wiem, fajny tytuł po prostu. Sorry za monotonię trochę.

Wpis 27 / Ag_n_es_ka k__wo! 

https://bit.do/eUsQE Odrobina prywaty nie zaszkodzi prywaciarzowi.

Wpis 29 / Jestem Biedaczyński

I dobrze mi z tym, ahah https://bit.do/eUwuF 
ALE BYM SIĘ NAJEBAŁ

Wpis 30 / Kariera miszczoska Warszawiaka

https://bit.do/eUt63 

Wpis 31 / Abstynencja

Przygotowałem sobie 4-pak Łomży delikatnie na cały weekend w stylu wręcz abstynenckim no i oczywiście wypiłem wszystkie 4 wczoraj wieczorem na meczu Piątków z Macedonią i lecącym zaraz po filmie na TVP1 pt. Mechanik z wyjebanym w kosmos Charlesem Bronsonem, tym od małomównych ról. A może to przez 3-4 piwo film był genialny, niee chyba nie. A więc kawo witaj na sobotę i niedzielę i ineczko w dużym kubku. Chujowo? Wcale nie.

- 08/06/2019 sobota

Wpis 32 / Dzięeeki!

Wyspowiadam się z tej małej rzeczy. Jakiś czas temu moja rodzona siostra przemówiła pięknie do mnie, 

że dla niej już nie istnieję,

A gówno jej zrobiłem. Nie wiem, jaka mądrość kryje się za tymi słowami. Może życzy mi samobójstwa, bo lepiej uczyłem się w szkole albo jestem ładniejszy? To łajza.

Wpis 33 / Co zrobiłbyś, a czego się nie da?

I nie ma to być Kira Kener. Ja tam bym pogłaskał mewę i bym się najebał.

Wpis 34 / Ukraina

Pal to jest kolega po angielsku. A po polsku to gyros z Tymoszczuka. Palenie zaś kosztuje 1,5zł za Bugiem, a chłopca w snopku na Wołyniu nic. Takie tam mącenie nocną porą. To Słowianie i to Słowianie przecież no. Kochajmy się jak bracia, ale rozliczajmy, jak Żydzi.

Wpis 35 / Szymon & Valeria

Musiałem to dać. Idealne do pobujania się z nogi na nogę lub korpusem w przód i w tył  https://bit.do/eUxMg Ciekawe czy to małżeństwo... Czemu w Maxxxie nie lecialo albo na Eska TV skunksy od muzyki?

Wpis 36 / No weź

https://zrzutka.pl/u8spvw No taaak. Ale ze mnie chuj.

- 09/06/2019 niedziela

Wpis 37 / Aga!

Jeśli to czytasz, to wiedz, że jesteś kurwą. Ile czasu i nichujec sie nie odezwiesz głupia niedorobiona ci[cenzura]po!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!? (Mogę sobie pozwolić na odrobinę troglodycji, ponieważ tylko ja to czytam, co napiszę, a czasem nie i pewnie ona                       lub niee(?)  https://bit.do/eUzty  https://bit.do/eUztG  https://bit.do/eUzt5  https://bit.do/eUzua  I jeszcze więcej głupie kurwy, yyy głupia kurwo! PS. Kiedyś jak suka nie dała, to sarmata robił drive-by z kolegami od wódki i to nie do maca, tylko wyciąć w pień pół wioski, bo przecież nie dała. Pomyślcie sobie, gdyby ten sam sarmata był mną i miał pod sobą masonów. Mmm.

Wpis 38 / Jasny chujer!

Urodziłem się 5 października, więc moja liczba urodzenia to 3, a liczba imienia to 8. A wpis jest 38-ósmy. Zwariuję zaraz. A masoni wariują... bo się nie najebali

Wpis 39 / Jestę masonę (yyy coo?)

Kiedy ja to powiem na głos? Znam takich, którzy by to powiedzieli i to z rodziny... I wiecie co? Oni tylko udają, że pracują. Oni tylko udają, że nie mają kasy. Oni srają na Was i na mnie. Boże, żeby nie było rewolucji nigdy. Po to są wojny tak przy okazji, żeby nikt nie ściął francuskiej królowej i królowi głowy ponownie // Co on pierdoli??? Pozdro Szwagier zawsze miły i uśmiechnięty (bo dużo ma do stracenia, bo jest masonę). A ja mam gówno, a ten sam miot... Fajnie się traktuje ludzi w tej samej firmie. Jeden jest, drugi nie. Jeden kupuje w New Balance, inny w Decathlonie buty po 50zł. Gdybym to zmysłał, nie czułbym się wkurwiony, prawda? KURWY NIC NIE ROBIĄ A MAJĄ MILIONY. CHUJ WAM W DUPĘ. Ja od zawsze jestem wychowywany przez masonów na swoją DARMOWĄ DZIWKĘ I KUKŁĘ. Jestem trzeźwy i nie naćpany. Nie zdziwię się, jak za chwilę zamkną mi ten w chuj poczytny blog albo postraszą kozakami na mieście albo przyliżą dupę, nie dając kasy dalej, bo jeszcze spierdolę im z tego odcinka. Pozdro dla tych, którzy uwierzyli i też są już trochę wkurwieni. Ulala!

- 10/06/2019 poniedziałek

Wpis 40 / Chyba mnie nie

zabiją. Kto by zabił biedaka? Szwarcenegera nie zabili, a grał mnie. To nie schizofrenia panie.

Wpis 41 / Kurwy przebrzydłe

Kurwy przebrzydłe. Każą mi się prosić o mój hajs i szacunek, BLĘDZIOR! Ale bym się najebal.

Wpis 42 / Misja

Aztec czy Sheen z 2,5 men? Misja leczenia z beznadziejnej przeszłości ludzi, którzy jebią mnie i pieprzą na okrągło, a ja mam udawać dla swego dobra i zdrowia, że to się nie dzieje. Tego co mi zrobili, już nie cofną, ale prędzej komuś wypierdolę gonga niż dam sobie zrobić PSYCHOZĘ, FATUM ALBO TRAUMĘ    P  O  N  O  W  N  I  E

Chuj Wam w pięty dla zniechęty! Pięknym żartem prowadzącego zakończę na dzisiaj rozważania o moich znajomkach, co by nie dostać zawału ani wylewu. Cały czerwony jestem kurwa.

Aha! Tak na marginesie, rak nie istnieje, rak to wymysł masonów. Nie umierasz od raka. Umierasz od chemii na raka. Dowód: Włosy nie wypadają od raka, włosy wypadają od chemii. Włosy wypadają, jeśli tracisz na zdrowiu. Ponioł haraszo pravilna? Zrozumiales bracie/siostro? Jak lekarz oznajmi Ci, że masz raka, lej go w mordę. Chce na Tobie zarobić (na chemii) lub Cie zabić. Nie ma za co, to akurat cenna wiedza, że rak nie istnieje. Skąd to wiem? Dzięki traumom w nagrodę otwierają się dodatkowe pory w móżgu.

Wpis 43 / Jeszcze jeden nawpółmasoński wpis na dziś jednak, ale na SPORTOWO

Widzieliscie jak Grosicki strzela z jedenastki okienka? A w meczu reprezentacji gra jak gówno. To są roboty, które walą w chuja. Mason powie, ma być 1-0, strzela Piątek i roboty robią za kaskę to co im nakazano w miłych słowach. Hah naiwniaki jebane.

Wpis 44 / Jak Ci nie da dupy, tzn. nie odda się Tobie, bo "nie jest gotowa" (czyli robi Ci na złość) i odwrotnie?

Tu luźniej. Wejdź na YT, posprawdzaj "tajne ciosy Kung Fu". Zaczaj się do swojej lubej, złap ją za ten obojczyk dwoma paluszkami. Gdy już pójdzie spać, zakradnij się do jej serduszka, yyy pizdy i zrób swoje w dowodzie miłości do niej. I pamiętaj, zostaw kartkę z tekstem, że ją wziąłeś tamtej nocy. Nie będzie posądzenia o gwałt, jak dodasz, że byłeś delikatny. Fajne frustrackie bezczelne, ale śmiałeś sie? A Ty mnie nienawidzisz kobietko? I tak byś zrobiła loda równieśnikowi za KFC lub obietnicę, że wpadniecie jutro do YES w galerii. To co Cię boli Kung-Fu?! Pan musi obronić swoją Panią., nie? Lub odwrotnie (2019).

Wpis 45 / Wienia zawód

Du bist kaputt. - O wybuchu II wojny światowej tak z dupy w 5 trafnych słowach.

Wpis 46 / Za dobre będzie

Zapraszam, polecam, jak festyn wiejski z disco polo, czyli za daarmo:  https://soundcloud.com/user-657640981/flac-pan-nie-pracuje-lords-not-working-musi-byc-angielski-to-jest  Uwaga! Autoreklama! Fuuuuuuj!

Wpis 47 / Moje kozy

Takie smartfonowe i takie internetowe i takie uniżalskie, a takie groźne z hulajnogą przy pasie. Ale bym się najebał nie w obecności dzieci...

Wpis 48 / Forza Italia!

Forsa tak a talia raczej nie. So international i błyskotliwie Państwo ocenią, nie kurwa! Państwo ocenicie poprawnie jest.

Wpis 49 / Dawać śmigłowiec!

Gdy terrorysta wzywa śmigłowiec u negocjatora, to znak, że wybrał śmigłowiec ze śmigłami, zamiast śmigieł w głowie po piwie lub flaszeczce (prawdopodobnie w piątek w barze po zwykłej małopłatnej pracy jak zwykły wkurwiony obywatel, ale nie mający jaj, by być tym terrorystą w śmigłowcu już za chwilę, który pewnie i tak zginie zestrzelony, jak zapomniał o zakładnikach). No.

Wpis 50 / Znów dziwny sen

Dzisiaj mi się śniło z tego co zapamiętałem, że wziąłem bardzo grubą kreskę od miłej pani w jej zajebistym domu na osiedlu domków w bliżej nieznanjej mi lokalizacji, kreskę koksu oczywiście. I nic nie poczułem. Pewnie dlatego, że nigdy nie przyćpałem i nie mam rozeznania. Cała Warszawa się teraz śmieje, jak to czyta i Kraków i Poznań itd. I dobrze! Więcej zdrowia dla mnie, chyba.

Wpis 51 / Z annałów puchy i ładnych bloków

Lepszy biedny git czy bogaty frajer? Lepszy ty... Robisz prace społeczne 20h za kwotę 18,45zl skradzione z Biedry, bo dziewczyna wyrzuciła Cię z jej domu. Wracasz do rodziców. Rodzice wyrzucają Cię do psychiatryka na 2 miesiące. Po powrocie masz do wyboru zapierdol w Lidlu lub pracę w Agopol-Ekotrade. Sprawdźcie sobie co to za nianiższą krajową. Uwielbiasz piwo, jest w pizdę gorąco, a wiesz, że zanim zrobisz 20h darmowej roboty w pełnym Słońcu na rzecz Chrześcijańskiej Grupy Charytatywnej w Słupsku i zanim Cię zatrudnią i wypłacą po 40 dniach pierwszą pensję wypijesz wówczas pierwsze piwo drugie i siódme, by się najebać z radości, jak wykurwiście gitowskie i nowobogackie życie masz, to do tego czasu, spróbuj nie powiesić się na pasku, którego nie masz, bo Cię nie stać na droższe spodnie, ale masz internet i prąd na tego bloga, którego już zapewne blokują cenzuranci z masonerii, bo się rozmówiłem na ich temat i daleko nie mają. Repre mieszka obok i pali głupa w grupie, kosząc jednego gościa, bohaterzy. Niech żyją nam. Dymalscy robią swoje i naprawdę jeśli jebią tak innych, jak mnie, a ponoć jestem złotym dzieckiem, bo tak gdzieś słyszałem, to strach pomyśleć, że nikt ich nie zatrzyma. A nie chcą przestać. To historia z mojej życia powyżej i to tylko kilka miesięcy. Scenarzystą tych wydarzeń są oni. Własna wola wśród nich? A bajki oglądałeś? No i za co to wszystko spyta zwykły człowiek. No to pytam się ZA CO?

Wpis 52 / Ci bardziej bezczelni

chwalą się, że mają kabony hajsu za gówno nie pracę i cały czas wierzą, że są nietykalni, a innym każą robić pod mrożonki dla ich tłustych dup. Ciśnie mnie, choć staram się to ukryć, że jestem ich dzieckiem ofiarnym, które ma mieć przejebane, bo tak, bo któregoś dnia podłożą mi mikrofon do ust i wypowiem zdanie: wyjebać wszystkich i jeszcze zwalą wybuch III wojny światowej na biednego Kubę. Niezłą psychoza. Szkoda, że to prawda. Wpadnijcie, popytajcie się. Tarcza antyrakietowa w Rędzikowie pod Słupskiem to nic innego, jak pochwała samych siebie, że tworzą tarczę wokół kogoś takiego, jak ja - złotego dziecka. Znacie obraz w Denver, w którym niemieckie dziecko przewodzi innymi w Postapokalipsie, to ja! "Niemieć", czyli ubogi Polaczek, który jest w chuj łebski i wyjebany po całości przez ludzi tarczy. Wpadnijcie tutaj, niech się bronią i chowają i powstrzymują z coraz to większym trudem pusty śmiech. Chciałbym to zobaczyć. Po tym wpisie pewnie będą mi na wesoło grozić. Ale to nic nowego, więc mogą mi obciągnąć, a ja poudaję ciotkę i mój uśmiech będzie coraz szerszy.


11/06/2019 wtoreczek

Wpis 53 / Blog nazywa się Psychoza.

Oczywiście wszystko, co napisałem jest eksperymentem psychologicznym, ciekawe czy ktoś dotrwał przez wszystkie głupoty nieprawdopodobne aż do kości i czyta wytłumaczenie na samym dole, które właśnie zamieszczam??? A może to tylko strach, by mnie MECHANIK nie zlikwidował za rozprucie, mimo braku powiązań - brak pensji, poza powiązaniem krwi i powinowactwa z niektórymi. Hmm, wybór należy do Was i Waszych umysłów xD

Wpis 54 / Byle rym dla rymów

ilu takich skurwysynów? (WWO, Sokół). No to jedziemy: "Mam znacznie gorzej niż Ty, no ale nie będę przecież zazdrosny?". Ale będę najebany, jak dostanę się (gdzieś) na listę płac.

Wpis 55 / Bursztynowy świerzob

Czyli o Amber Gold. Cała szajka bandytów, tj. mafii finansowej nakradła hajsu od naiwnych, choć uczciwych Polaków, robiąc ich na piramidę argentyńską, a do puchy pójdzie tylko jeden prezes, choć i to nie jest przesądzone, bo proces ciągnie się po podłodze jak reputacja małolaty w platynowych czasach obecnych. Morał z tej historii jest taki, że jeśli możesz przywołać starych dobrych chujów Lisowczyków, którzy zabijali polskich chłopów i rabowali mieszczan po ciężkich patriotycznych bojach z Ruskimi, przywołać powtórzę ich do zrabowania i wpierdolenia przez nich ludziom pokroju prezesa Amber Gold i jego kumoterstwu, to możesz kurwa możesz!

Wpis 56 / Kto mason

ten mógłby się podzielić. W końcu Bóg kazał się dzielić a nie dawać ochłapy. Ojej noo

Wpis 57 / Czemu ulicy jest tak dużo?

Ulicy jest tak dużo nie dlatego, że są biedni, zapomniani, bici za dzieciaka, piją dużo i żyją z renty i co w łapki wpadnie. To dlaczego? A no dlatego, że czują siłę w grupie. Każdy może być ulicą, ale musi spełniać jeden zajebisty warunek, a właściwie dwa: nie być frajerem i to drugie w kurwę jebiące całą ulicę i zniechęcającą rzeszę ludiz do niej: szukać frajerów i podnosić głowę przed nimi i śmiać się z nich, bo to przecież gorsi ludzie... To akurat jest pojebane. Z tego też mamy wojny, bo taki frajer ochrzczony przez ulicę nie obroni się, poczeka, zostanie kimś ważnym w rządzie i rozpęta piekło, np. przyśle Ukraińców do fabryk, by nacjo i ulica miała co zapijać. Dobre co? I pomyślcie co by było, gdyby każdy na osiedlu był cwaniak? Kiedy ruszyłyby maczety? Za miesiąc, dwa czy za 2 godziny? Co za ostry temat. Smiać się to trzeba, ale najlepiej z czegoś, a nie z kogoś, bo chuj bombki strzeli i za 50 lat będzie oczyszczenie z AK-47 na polach, łąkach i ulicach. Taka sytuacja. No to wio do Cropp Towna po nowy dres ;]

Wpis 58 / To po chorwacku

A jak być frajerem, to tylko po chorwacku. Frajer = przystojniak. Są też źródła, że frajer = palacz, ale skupmy się na tłumaczeniu pierwszym. I już nie trzeba rozszarpywać się o miejsce w ulicy,                                                       no chyba że lubisz wymieniać się non stop minami ze zgredami.

Wpis 59 / Jesteś błędem na mojej szachownicy

Drodzy masoni, pójdźcie kiedyś do pracy, takiej prawdziwej albo dajcie numer do kadr, no dajcie, tak po cichu nie?

Wpis 60 / O! Oho...

https://fb.me/nahmason Już prawie... a nie... ale kiedyś się najebię.

Wpis 61 / Straty finansowe to jest to

Fajnie się bawiłem, jak przegrywałem multum razy, o kurwa kto używa słowa multum? Także fajnie się bawiłem, jak przegrałem mnóstwo razy nie tak dużo hajsu, nono, n: (i plejada banków Twoich pieniędzy: Unibet, Bwin, Bet-at-home, Expekt, Interwetten, Fortuna, STS, Milenium, Totolotek i Pinnacle no i oczywiscie Bet365. Nieźle się bawiłem, polecam! Tatuś i Dziadek też, tylko z innego powodu. I uwaga spoiler, Euro Jackpot oraz Lotto to ustawki dla działaczy politycznych, mafijnych, czyli oczywiście podmasońskich i ściślemasońskich plus podatki jak ktoś ruszy głową zresztą. Skąd wiem? Powiedzmy, że to przeczucie, po angielsku hint, by U-18 mnie polubiło.

Wpis 62 / Cześć Ania cześć Darek, cześć rodzinka! Cały czas liczę na te buziaki po tańcu, taki szyfr nasz. Jesteście za ścianą u sąsiadów? To niemożliwe! Te choroby psychiczne to są dopiero.

xxx###xxx###xxx###xxx###xxx###xxx###xxx###xxx###xxx###

Wpis 63 / Błąd 404?

Cudowni hakerzy z prostym trojanem na blootufa? ;D

Wpis 64 / Dobra pensja to piękna motywacja

Nawet szkolenia w firmach są płatne. A co jak szkolony jesteś całe życie, niespełna 33 lata a pensję widzisz tylko na kontach wszystkich wokół? Jakie to uczucie? Są tacy, którzy to wiedzą.

Wpis 65 / Dzięki za pomoc

Skol J. A ja dalej nie na liście płac. Nikt tego nie zrozumie na szczęście a może kurła szkoda własnie kurwa!

Wpis 66 / Wolny wpis

Jestem festem, nie dam się złapać do siatki. Git jak wyjdzie, to jest dumny. A ja będę miał pracę (no hurra). Ale dam się najebać! Aha, dwa znaczenia, wybrać właściwe.

Wpis 67 / Ale dałbym sobie wmówić

że nie dam się najebać.

Wpis 68 / "Lubię Cię

więc zabiję Cię na koniec". Teraz niech ktoś powie, który scenarzysta miał aż tak porytego wujka? https://bit.do/eULUi 

Wpis 69 / Dalej nie na liście płac i ale bym się najebał z cyklu

Dalej nie na liście płac i ale bym się najebał.

Wpis 70 / Zainteresowanie już jess

https://bit.do/eUMNR 

Wpis 71 / Witam wszystkich

czyli głównie siebie w ten zaorany przez Słońce dzień. Zdążyłem już nagrać nikomu niepotrzebne, mówie tu o wytwórniach kawałki muzyczne i robię już trzeci, oczywiście chujowy, ahaa.

- 12/06/2019 środa

Wpis 72 / Moja rada: chwal się czasem!

To w kurwistan przyjemne, byle nie spocząć na laurach, bo się zapijesz przyjacielu drogi, potencjalny sztajmesie, czy tam zapijecie przyjaciele drodzy. Ja się pochwalę przed sobą i Wami. Jestem rekordzistą Guinessa, chyba tak się to pisze, a nie chce mi się sprawdzać, w grupowym morsowaniu w wodzie morskiej (Mielno, 2-3 lata temu jakoś albo 4, luty) o temperaturze +1 st. C oraz nagrałem jak dotąd 36 albumów muzycznych (w tym kilka EP-ek), a jestem przy 37. Średnio 17 utworów na płytę i jakieś 3-4 single na płytę, w sensie wybrane z każdego albumu. Nawet Stonesi nie mieli tyle płyt. Czyli warto życ, warto coś robić i w chuj zajebiście, jeśli jesteś w czymś pierwszy na świecie, mimo że nie dostałeś za to pieniędzy (jeszcze, może).

Wpis 73 / Hangar i żony

Ale bym się najebał w swoim hangarze, obsłużył potem swoje 3 żony, a na końcu zjadł pizzę 40cm. Ale los wybrał za mnie mieszkanie z rodzicami, którzy lubią rządzić, kobietę, która lubi mnie besztać i pracę, która zadowoli ledwo ukraińskiego uchodźcę, yy emigranta. Cóż, mogło być gorzej. Mogłem umrzeć na trąd.

Wpis 74 / Kurwa kto ustalił, że mam być wychowywany twardą ręką

a nie bezstresowo, jak chciałbym kurwa każdy! Tyle nerwów i strachu się zjadło, że kurwa szkoda gadać, równie dobrze można by oblężenie miasta przez Mongołów sobie przeżyc. Tyle samo lęku i gównianego samopoczucia... A ile zaoszczędzone, jak kurwy miasto zdobyły. Ja pierdolę! Walcie się wszyscy rodzice, którzy wyładowywali swoje frustracje i dalej to robią na dzieciach albo chcieli/chcą, byś surowo podchodził kurwa do życia, jakbyś nie mógł na jebanym luzie!!??!!?? I tak kurwa całe kurwa życie, no tam z małymi wyjątkami jak się wkurwisz albo zesrasz w portki, ale to rzadkości przecież. Lepiej być pizdą raz na 2 miesiące niż jebanym kozakiem, który albo wystraszy Ciebie albo wystraszony będzie chodził. Wszystko w temacie. Pozdro dla dobrych starych. No i lepiej być rozpuszczoną gnidą niż zakompleksionym dusigroszem, to kurwa!!! Każdy surowo wychowywany brzdąc będzie niepewny siebie aż do 30stki lub pierwszego pocałunku, a każdy bezstresowy chujek będzie właśnie pizdochujkiem, który jest aż nadto pewny siebie w ekstremach. Wolicie czuć się niepewnie czy w chuj pewnie? Szach mat surowe wychowanie i obsrane majtki. Dyktarura wypierdalać z wszystkich domów!

Wpis 75 / Do wpisu 74.

A może to jest efekt fali wojen z przeszłości? Im wcześniej ktoś przeżył wojnę jak moi dziackowie, to większość ich dzieci, starzy mojego pokolenia, mają bolca od rodziców i czują, że powinni też dać bolca swoim dzieciom, a następne pokolenie czuje, że to błąd i rozpuszcza dzieciaki, zwłaszcza, że nie przeżyli tego, co ich dziadkowie, łoo może i tak, ale czy nie decydujemy za siebie kurwa czy pozbyć się stracji czy w nim brnąć dalej jako jedyna słuszna droga. Znowu szach! I tak żadna kurwa tego nie słucha, to jest czyta. Nic, trzeba pograć w PESa6 dla rozluźnienia zwojów i szykować się na jutro do pracy. OK. Jestę filozofę i socjologę bez pensji od profesji.

Wpis 76 / Nie mogę się doczekać

Nie mogę się doczekać, cholera jasna pizda kwaśna, aż znów zarobię grosze, które przepierdolę najebany wszystko na bukmacherkę! Naprawdę, poważnie, żartuję. To uczucie i ten zgredziały ryj, jak widzisz, gdy Twoje ciężko zarobione pieniądze jadą już do Malty siedziby Unibetu. I wiesz, że znów nie masz nic poza poczuciem humoru i wzięciem głębokiego oddechu. Wiecie o co mi chodzi?

Wpis 77 / Młody gniewny, a stary wkurwiony

Wkurwienie nigdy nie przychodzi znikąd. Zawsze coś znaczy przecież i można je kontrolować, no ale powód wkurwienia zawsze kurwa jakiś jest. Czemu tak często się wkurwiam i maskuję ładnym i słowami na przemian z sypaniem przekleństw swoich wywodów, żeby mieć iluzję, że nie jestem wkurwiony. Ale beznadzieja. Muszę coś zmienić albo upadnę.

Wpis 78 / Generał Daimao (Dajmało)

Iść do chujowej roboty, żeby chlać potem, bo chujowa robota. 

Wpis 79 / Nic mi nie dasz, to wypierdalaj

Ja się o TO nie prosiłem.

Wpis 80 / To o mnie i o mojej małolacie (jednej z trzech)

Pierwsze 5 sekund https://bit.do/eUVg7 

Wpis 81 / Kolejna złota relacja, o której nic nie wiesz, ale coś poczujesz

https://bit.do/eUVCK 

Wpis 82 / Tajemniczy wpis, który spowoduje, że nawet ja nie będę tu wchodzić

Renato Giuseppe. Kto to taki?

Wpis 83 / A tylko trochę było

https://bit.do/eUVUT https://bit.do/eUVVi 

Wpis 84 / Pozdrowienia ślę

do wszystkich królewiczów, księźn, markizó, hrabiostwa, sir-ów, magnaterii, arystokracji i szlachty, czyli obecnych Państwa biznesmenów, szarych eminencji, prezesów i celebrytów, którzy dobrze się bawią, gdy Ty pracujesz do końca wnet życia, a wcześniej zapierdalasz do szkoły, gdy ledwo wyrosły Ci nogi. Tylko błagam, bez rewolucji, oni spłacą ten czas w następnych życiach. A chuj tam, po co obniżać koszty za prąd albo skrócić pracę do 6h i opóźnić pójście do głupiej szkoły o 3 lata, itp. Lepiej SZCZUĆ lud i jebać ich, aż będą jebać się sami, czyli klasyczne tea party.

Wpis 85 / Myk do weterynarza

Jeśli uśpisz psa, to zgodzisz się na jego eutanazję. Jeśli się męczył, to znaczy, że jeśli się męczył ktoś z Twojej rodziny bez morfinki, to co zgodzisz sie?

Wpis 86 / Lepiej pocałować

niż se zwalić.

Wpis 87 / Kiedyś

Kiedyś wynajmę działkę ROD i posieję na niej lipę.

Wpis 88 / Ja gej?

Nej! Ja gai.

Wpis 89 / Cdn.

Co robisz w tlumie pafarafa? Udajesz figo fagot, bez fagot.

Wpis 90 / Armia Nocnego Króla

Wpisy do notatnika:

Wyrzućmy Kubuś ulicę z siebie przez skórę i cieszmy się z biedy, która przeminie i z dziewczyn, przed którymi uciekliśmy ee

A na imieniny poproszę państwo Kredyczyńskich Przedemerytalnych o maszynę do waty cukrowej.

Żeby to jeden zaczepiał, a to jest 100 i to naraz w obstawie kolejnych 100.

Kto mi każe szybjo myśleć i być komputerem lamane na robotem?

Uwazaj, odwracaja kurwy na ciebie zwalaja jakas wine, chuj ich wie.

Tylko na mnie Kora warczała. Jaka to melodia?

jak odpędzić się od tych chmar? No odpierdolcie sie wreszcie krolewicze i krolewny. Taki jestem wazny? Ciekawe.

Na poczatek starczy jedna. Robia ze mnie przegranego wojownika, a ja pragne milosci nie napierdalanki dozywotniej.

Niech mi ktoś dobry pomoże.

Wpis 91 / Targówek. Oni: władza i pieniądze. Ja: ścisk zębów i powaga.

No dokładnie.

Wpis 92 / Gdy słyszę: "Wygrał",

pytam się ile?

Wpis 93 / Gdy słyszę: "chce kasę",

mówie, nie tyle, co Wy, a jak mam dobry humor, to krzyczę: "Targówek".

Wpis 94 / 10 lat temu w Radomiu

nic śmiesznego, bowiem rozbił się białoruski SU-27 tuż za lasem, dzielącym nas widzów od wypadku. I wiecie co? Był to kontrolowany wypadek. Nikt nie zginął. Coś j ak Smoleńsk. Skąd ta wiedza? Samolot powinien się rozbić 2 sekundy wcześniej zanim nastąpił pirotechniczny wybuch.

Wpis 95 / Zabili mnie.

Dowcipniś ze mnie. Nie budu ofiarą.

Wpis 96 / Jak ktoś Ci mówi: "To albo walka",

ja mówie: "Tylko  nie w ałka" tudzież: "to tylko taka odpłatna zabawa".

Wpis 97 / Jak coś Ci spada z rąk, to wiedz,

że ktoś Ci złorzeczy. Ale nie martw się, Ma za to karę, od której nie ucieknie, choćby rządził połową świata. Ewentualnie Ty jesteś chuj i masz dziurawe ręce, no widzisz.

Wpis 98 / A czy Ty bronisz Napoleona za atak

na Dominikanę a może sułtana z Azji Mniejszej n

Wpis 99 / Wpis 99 / Kto szuka kozła ofiarnego?

Jest jak małe rozwydrzone i nowobogackie dziecko.

Wpis 100 / Drogi Polaku,

nie zawsze byłem Polakiem.

Wpis 101 / Jeden pilot wojskowy

kosztuje kilka milionów bitcoinów kurwa. Pomyśl, ile kosztuje Leszek Miller, Donald Trump, właściciel Mc Donald's lub Charlie Sheen kurwa? A tak serio, pomyśl, ile kosztuje ukształtowanie Mistrza Masońskiego 33. Stopnia Kurwa w porównaniu z tym jebanym pilotem wojskowym, który jak źle mu wejdzie do bani wczorajsza wódka, źle pomanewruje wolandem kurwa, i sry niebezpieczeństwo, a tu to i to i tamto i sramto i siamto i ile milionów może faktycznie kosztować kurwa ten Mistrz kurwa więcej, jak to jedno życie, zgadza sie?

Wpis 102 / Własnego syna wydymają, własnego brata wydymają

za parę złotych monet.

Wpis 103 / Jednego człowieka szkoda, reszta to statystyka (Stalin)

Boże broń, by nie być tym człowiekiem!!!

Wpis 104 / Średnie pytania

Czy system Jezusowy z jednym męczennikiem na cały świat nadal działa? I czy diabeł może być dobry?  https://bit.do/eU5rv  https://bit.do/eU5rE 

Wpis 105 / Dziś uprawiałem seks

Wyjątkowo udany sen!  https://bit.do/eU7v9 

- 15/06/2019 sobota

Wpis 106 / A gadajcie sobie

I spertalać z pasją. Jeszcze dziecko pocznie się nerwowe. Pasja psuje pogodę ducha.

Wpis 107 / Pogoda ducha jest wszystkim

I dobra muzyka jeszcze.

Wpis 108 / Plus tanie wyszukane piwo

Tak jest.

Wpis 109 / Mój ojciec Bóg

przynajmniej tak się zachowywał.

Wpis 110 / Jezusa wymyślono (tu idzie impuls wkurwienia u chrześcijan)

byś sobie pomyślał, że dobrzy ludzie kończą na tym świecie jako ofiary.

Wpis 111 / Chuj wam w dupę, którzy...

... nie myślicie za siebie. Życie was złamie. Szukajcie pomocy na zapytaj.onet, może się wymigacie?

Wpis 112 / LGBT będzie mieć dzieci?

No nie. Jebać depopulację przez wojny, epidemie i modyfikacje seksualne. Osuszyć Ocean Indyjski i założyć Oceanię, że się powtórzę.

Wpis 113 / Złorzeczenie

nie jest w cenie.

Wpis 114 / Miłosna braga

Jeszcze trochę dziewczynki i będę w Waszych dupkach.

Wpis 115 / Zabawa w "nie"

Jeśli jesteś pastrzem owiec, to masz całkiem fajnie (choć masz pewną odpowiedzialność na sobie), ale jeśli jesteś pasterzem samych baranów, to masz lipę/przejebane, bo baran chce walczyć, a tacy nie sluchają.

- 16/06/2019 niedziela

Wpis 116 / Reptilianie i demony

Reptilianie to rozsiewcy niepokoju, węże, a tak naprawdę ludzie władzy, którzy mają interes, by był niepokój. Niepokój wyrzuca logiczne myślenie, wywołuje strach, niechęć, żal itd. Demony z kolei to nazwa dla złych, niepokojących myśli i nic kurwa więcej. Ludzie, myślcie, to nie przegracie swojego spokoju. Trudno, pracuje się za długo, zarabia się za mało, żyje się za krótko, ale czy lepiej przeżyć swe życie w niewiedzy i niepokoju czy warto być spokojny, zadowolony, choć nie za bogaty i zapracowany? Pozdrawiam zwycięzców mentalnych!

Wpis 117 / Sposób na węża i barana?

Nie denerwować się, nie wybierać agresji, myśleć i mówić spokojnie oraz nie wybierać złych emocje tylko utrzymywać dobre emocje tak długo, jak najlepsze mury zatrzymywały najwredniejsze umysły.

Wpis 118 / Sposób na biedę

Praca, która najlepiej lubić, piwo, które nie kosztuje za wiele, kobieta, która nie jęczy za dużo lub własnie jęczy, mało narzekania, chodzenie do lasu lub na działkę lub wogle chodzenie, podziwianie wieżowców, domków i ludzi z pozycji krzeseł w kebab barze lub pizzerii. Jeszcze Mc Donald's jest, ale to już dla bardziej zamożnych lub trochę rzadziej tam.

Wpis 119 / Czytelnik, nawet jak nie czyta

to mamy jeszcze coś takiego, jak efekt motyla, czyli wspólne czucie między ludźmi podobnymi do siebie. Tak zmienia się wszystko w najdrobniejszych szczególe. Miejmy tylko nadzieję, że na lepsze. Bo może już dość patrzenia na siebie wilkiem, krwawej zazdrości, zawiści i oczywiście jebanego żalu. Żal to kurewska emocja, nie praktykujmy jej, bo lipa nas czeka, choćbyśmy mieli miliony, tuzin kobiet (lub mężczyzn), posłuch milionów, 10 domów, 20 samochodów, 50 firm i 100 uścisków dłoni. Jak masz żal i niepokój to przegrywasz. Ja tam bym jako ktoś u władzy obniżyl cenę energii elektrycznej i skrócił czas pracy do 6h oraz zrobil to, co Orban, czyli dał mieszkania dla wszystkich z podatków, czyli nie za swoje i tak, żeby nie było wojen, żalu do rządów, niesprawiedliwości i kurwa tak dalej, choć dobrze wiemy, że rządzący i rządzeni w obecnym układzie to kompletna komromitacja bez braku czasu na pierdnięcie w pierdolonym smogu, czyli tu na dole i brak złapania oddechu tu na górze, by wreszcie dotlenić usrany czarnowidztwem i grzechem umysł. Just breath a pomyślisz, jak naprawić sytuację i Ty na górze, który śmiejesz się krzywo z tych na dole i Ty na dole z zachlaną pałą i zazdrością w oczach.

Wpis 120 / Sam se nie poradzi

Masoni są jak rój. Zawsze atakują w grupie. Sa bezczelni. Nawet jak wystawią jednego kozaka albo gadającą głowę to w odwodach mają swych kupionych ludzi, byś za wszelką cenę przegrał w potyczce z jednym lub drugim i był przekonany, że przegrałeś z jedną osobą. Nie. Grałeś z całą armią. I kto powiedział, że przegrałeś? Tak rządzą. Wielcy Państwo Królewscy. Masoni to tylko templariusze, tak naprawdę to rody królewskie, a masoni to robocza nazwa. Są braćmi wobec siebie i siostrami, a Tobie życzą chuja w dupę i kołek w pizdę.

Wpis 121 / Co on tyle o masonach?

Spokojnie, nie jestem masonem, choć żyję w ich bezczelnym rodzie. Jestem jak papierek lakmusowy społeczeństwa bez pensji i szans na spokój na całe życie. A to moja rodzina. Pomyślcie więc jak traktują kogoś spoza rodziny. Dobre, co? Wybrali sobie mnie na męczennika, po którym będą wiedzieć, jak obchodzić się z ludźmi, by i tak doszło do wojny, rewolucji, kłótni i niepokoju i nakręcic jakiś chujowy film jeden, drugi i setny oraz 1000 utworów, żebyś wiedział jak teraz dla nich tańczyć.

Wpis 122 / Jestem jak w więzieniu

Albo urodziłem się w sierocińcu albo dziadzio rodzony z babunią rodzoną z tych potężnych rodów uznali, że będę ten dobry, coś jak Britney Spears, Miley Cyrus czy Selena Gomez na kanale Disneya, a potem się zepsuję, jak Britney Spears, Miley Cyrus czy Selena Gomez, a zdecydowanie bardziej Christina Aguilera i zostanę diabłem, któremu wszyscy będą ufać. Domyślacie się więc co będzie potem? I wiecie co? Nawet złotówki nie zapłacą, choć opływają w złocie. Pilnują mnie, trzymają w ryzach, sprawdzają czy mogę ich zabić, pobić, jak reaguje na różne bodźce, grożą ustawicznie, namawiają do złego, nastawiają wrogo do świata, uczą, że nadzieja zawsze będzie fałszywa. Nazywam się Sitarski. Sito-rski. Tak, jestem dziurawy przez nich jak sitko, bo tak mi dopierdalają na każdym kroku, a teraz własnie próbują odwrócić kota ogonom i sprawić, bym poczuł, że to moja wina i że ich zdradzam, bo o tym mówię. Dobra rada, nie oglądajcie za wiele telewizji ani portali internetowych. I najzabawniejsze. Znają się na telepatii i realnie wpływają na ludzkie zachowania. Wysyłają kontrolerów tłumu do różnych miejscowości i krajów, by na przykład wywołać falę samobójstw w Rosji, co widać było na Sadistic.pl. Potem zrzucą winę na biedę, Putina i Ukraińców i wojna gotowa. Już nie raz chciałem się zabić, okaleczyć lub uciec, ale nie mam dokąd, bo zawsze jadą za mną, grozić grożą i to w chuj często, ale jestem za drogi, by mnie zgładzić, za ostry też nie mogę być, bo wyślą mnie do psychiatryka, bo zrobili ze mnie chorego psychicznie, no i tak sobie żyję z dnia na dzień w roju szerszeni i udaję, że jest nieźle. Szukam jednak nadziei, bo nie każdą mi zabiją w zarodku albo później i chuj im w dupę i sperma w majtki. Kiedyś będą musieli to oddać za Was i za mnie. Jak nie w tym życiu, to w nasepnym i jebać ich arogancję. Będą mieli mniej powodów do śmiechu. Ja już za granicę nie jadę. Kurwy nie śpią. O kurwa, czyżbym na chwilę z nimi walczył. Ale ze mnie potwór i złamas (lustereczko).

Wpis 123 / Jak macie zły humor

jest możliwe, że któs Wam złorzeczy na odległość albo jakiś mason idzie za Wami i próbuje myślami wmówić Wam, że jesteście zerem albo macie się po prostu źle czuć i jako że to pan i władca, bo jest bogatszy od Ciebie, to jest spora szansa, że wbrew soie się go lub jej posłuchasz. Więc zły humor tak czy siak jest nie warty przeżywania. I naprawdę wierz mi lub nie, telepatia i czucie się nazwajem to nie są umiejętności Bogów kurwa mać. Uwierz w siebie, to istnieje obok pieniędzy szybkiego seksu i Tweich wiecznie wurwionych starych. Fajnie powiedziane nie? Żebyś poczuł i zrozumial.

Wpis 124 / Jak to jest?

Czy chłopaki chcą być żołnierzami, bo władcy mają płatnych zabójców, czy chłopcy chcą być płatnymi zabójcami, bo są żołnierze? Czy muszą być płatni zabójcy i żołnierze?

Wpis 125 / Strach się bać

braci i sióstr.

- 17/06/2019 poniedziałek

Wpis 126 / Rzućcie te pieniążki

tymi pieniążkami we mnie. I tak będę ostatni w rodzinie i najstarszy wiekiem, który je dostał. A czy dostał?

Wpis 127 / Teraz wybrałbym Claire

z Lost'a zamiast Kate. Clarie już była w ciąży i wybrała tego muzyka, a Kate ruchała się z Jake'm i Jimem. Claire była bardziej dziewczęca mimo zgachowania przez innego samca z dużym brzuchem czyli, a Kate to typowa chłopczyca, która ma wokół coś do udowodnienia, zatem ciężki charakter. Calire byłą faktycznie ładniejsza, a jak ogładałem na studiach Lost to mysłałem wtedy inaczej. Takie tam rozważania bezmasońskie raczej.

Wpis 128 / Na równi pochyłej

ku wariackiej radości członków mojej rodziny. To jest to.

- 18/06/2019 wtorek

Wpis 129 / Siedzą mi "Starożytni" na ogonie

i nie odpędze się aż mnie zniszczą dla przykładu.

Wpis 130 / Ja już tylko o obiad walczę

w domu i to nie moim. Pieniędzy nigdy nie zobaczę. Komornik z syndykiem chodzą mi po plecach. Nałóg piwowarnictwa i hazardu sportowego jest kontrolowany przez operacyjnych loży polskiej, więc mam przejebane po całości. Nic, tylko cieszyć się resztkami życia, Słońcem, powietrzem, obiadem i kurwa tak dalej. Mnie dopadli od urodzenia. Oby nie dopadli Ciebie.

Wpis 131 / Najbardziej mnie swędzi,

że udają biedaków lub średniaków i śmieją się ze mnie i innych prawdziwych biedaków.

Wpis 132 / Możecie

nam grozić, straszyć nas, niszczyć nas finansowo i psychicznie, przekupywać (no mnie nie akurat patrz cholera), a nawet zabijać. My i tak powstaniemy jak feniks. Osaczenie się skończy i wygra dobro, a zepsucie się skończy.

Wpis 133 / Co trzeba zrobić?

Co trzeba zrobić, by dano nam spokój, szacunek i w bonusie pieniądze, a co? Wylizać komuś brudną cipę, przystawić nóż ważniakowi do gardła, chodzić wpół zgięty i wystraszony na znak respektu do każdego, kto nas pilnuje czy po prostu już czekać na śmierć, bo w tym życiu się nie da.

Wpis 134 / A kobiety jakie

Nawet kobiety podstawiają tak, by do randek dochodziło, ale nici z ruchania. Rodziny skazany na gówno nie założy przecież. Jest dobrze, zasiali swoje chwasty wokół, ale chwasty więdną, jak zwiędnie kwiat.

Wpis 135 / No skończcie mnie wreszcie

Ile mam jeszcze się męczyć, ja Jakub S. człowiek, który przeżył już prawie wszystko, chory psychicznie na dwubiegunowość afektywną?

Wpis 136 / No wreszcie koniec

A nie, czekaj, mam skończyć jak ofiara? To już lepiej u bezdomnych i jak dziadek sypnie chujowym testamentem to przenieść kopaną dupę na działki ROD chociaż, wyłożyć kartonem ściany od środka i chodzić na obiadki do schroniska i oczywiście dalej być ujeżdzanym koniem, który śmieje się co sił, że są równi i równiejsi.

Wpis 137 / Jebać

To znaczy być jebanym, ale tak, by nie czuć tego za bardzo i udawać przed sobą, że jest w miarę w porządku, dzięki czemu zachowam dobre samopoczucie tu wśród gamoni.

Wpis 138 / Nigdy nie czuj się gorszy

Nikt nie jest od Ciebie lepszy. Wszyscy są równi. Wszyscy mają duszę (umysł) i ciało, więc są zbudowani z tego samego.

Wpis 139 / Jeśli jesteś dla innych miły,

to oczekuj, że inni będą mili dla Ciebie. Jeżeli jest inaczej, jak tylko możesz, zostaw ich z dala od siebie lub trzymaj na dystans. Ci ludzie źle Ci życzą. No chyba że mają interes, to będą się szczerzyć nieszczerze. Też do widzenia, jak to nie wspólny.

Wpis 140 / Pilnowanie ważniaka, przyszłego bezdomnego, pijaka lub obdartucha z działek

Dobrego łatwiej upilnować, bo nic nikomu nie zrobi. Co innego jego idee. Umysł łączy się z innymi podobnymi i świat zmienia się na lepsze. A wszystko przecież zaczyna się od myśli. Bez garnituru, umytych zębów, z piwem na języku nadal mogę mieć więcej racji i życzyć Tobie dobrze, niż wyłuskany, dobrze urodziny Pan lub Pani, jak tu większość dookoła.

Wpis 141 / Jebany spisek

Jak w tytule. I tak Wam porobią bloki, że to ja jestem zły, głupi albo niedorobiony. Tymczasem kochani, idę na dwór, jakies 90% ludzi w tym dzieci będą mnie niewinnego podkurwiać, ośmieszać itd. czyli to co się robi z niewygodnymi ludźmi. Może mnie nie zaszczują? I może nie zwariuję? Taka persona, co? A taka uwaga na chłopaku z Rędzikowa???

Wpis 142 / Omertà

Omerta to zmowa milczenia. Średnio mi się podoba żyć tu z Wami Iluminatami, ich bękartami oraz pracownikiami, o ile to nie to samo i tak w ciszy bez pomocy z zewnątrz doraźnej do końca tego życia tu na Ziemi. Poczujcie ten klimat... No właśnie. Nie wiem co mnie czeka, ale umiem wyciągać wnioski, wątpię, bym dojechał na wszystkich kółkach. Największa porażka? Stać się zły, bo przegram nie tylko to życie, ale i następne. Pozdrawiam i miłego wieczoru życzę zwłaszcza im, by się zmienili na lepsze. Odetchniemy wtedy wszyscy. Lubią szeptem mówić tak na marginesie dodam jeszcze: "wygrał, chce kasę, dalej pizda, kozaczek, atakuje" i wiele wiele więcej. Wladnijcie do Słupska. Usłyszycie to ze mną albo zamilkną wreszcie dzięki Waszej obecności ludzie dobrej woli. Sorry za lament, ale tak trzeba.

Wpis 143 / Anegdotka

Za pieniądze któregoś dnia wszyscy na 2. piętrze w psychiatryku chcieli, żebym się zabił i tylko jakimś cudem wolą przetrwania nie udało im się to życzenie. Tak samo miesiąc wcześniej 4 miesiące temu ok., cały Słupsk (tu są pięknie rozbudowane macki masońskie/królewskie) groził mi, że mnie pobiją i to za darmo. I znalazł się jeden 18latek, który wymachiwał do mnie pięściami na przystanku koło CH Jantar, bo był zamówiony na pobicie mnie, ale musiał obejść się smakiem, bo uniknąłem jego ciosów bitych z góry na dół specjalnie by połamać nos, rodem z KSW, więc był chłopaczek ćwiczony no i mimo nieprzespanych dwóch nocy, ponieważ kochani masońscy rodzice wyrzucili mnie z domu, wyszarpałem mu słuchawki stereo i połamałem za karę, żeby następnym razem, jak zacznie się do kogoś równie niewinnego, nie był taki szybki, no chyba że rzucą mu więcej złotych monet na zachętę. Koszmar, szok, chamstwo, konspiracja, gównoburza. Zapraszamy.

Wpis 144 / Prostsze życie

Ile życie byłoby prostsze, gdyby się dobrze urodziło. Zero niejasności i lipy. Lipa, że gówno przeżył co najwyżej.

- 19/06/2019 (środa)

Wpis 145 / Szczęście

https://bit.do/eVAjJ noo tak jakby

- 20/06/2019 (czwartek)

Wpis 146 / Może mi dadzą

Kurda, może mi dadzą hajs kiedyś?

Wpis 147 / Dlaczego mason jest gorszy od Żyda?

Żyd podzieli się z rodziną.

Wpis 148 / Nie przepadam

Nie przepadam za ludźmi, którzy jebią swoich.

Wpis 149 / Każdy odpowiada za siebie

Niech mi ktoś powie, że jest inaczej?

Wpis 150 / Coś tu za często jest podkurwiane

Chyba ktoś planuje zrobić z podkurwianego diabła (do wydawania brzydkich decyzji). Nieładnie.

Wpis 151 / A Twój dziadek to Wielki Mistrz Masonów

A Ty jestes biedną kurwą i zabawką w jego rękach bez awansu przez 33 lata. Jakie to uczucie? Tak się kurwa składa, że doskonale wiem xD

Wpis 152 / Cytat z filmu jakże very odpowiedni

Co się stało, to się stało. Mógłbym powiedzieć - nie ma pieniędzy, nie ma towaru. Ale ja chcę robić interesy, a nie puszczać brzydkie bąki.

Wpis 153 / Ciemny Tunel w Umyśle

To tytuł mojej mini-książki do przeczytania jeddnym chałstem. Jak to ładnie literaci mawiają, książka traktuje o moich traumach prawdziwych z życia wziętych. Podaję link do wersji epub oraz blogowej link następny. Jeśli myślisz, że popsujesz sobie tym humor, nie czytaj. Hmm mało przekonująca zachęta. https://bit.do/eV2qJ i tu https://bit.do/eV2qT.

Wpis 154 / Telepatycznie o hajsik słodki

Tak. Czasem mam manierę zapytać się w myślach swoich starych, czy dostanę wreszcie swoje pieniądze ze Skarbu Państwa, tj. z podatków czy tam Skarbu Królewskiego, by brzmiało poważniej i na zawiść mocniej, ale jedyne co słyszę to pustka albo zaszeptane: "Zarób sobie". I wtedy odpowiadam w myślach nieco wkurwuony: "Już jest zarobione". A to ból dupy, bo za same krzywdy powinienem zainkasować samych kilka transz pokaźnych kwot. Tak czekam i czekam i obawiam się, że się mogę nie doczekać, bo ja jestem ten, co reprezentuje biedę i to nieudawaną jak ma zwyczaj połowa a może jedna trzecia Polaków i innych społeczeństw. Jak ten wpis wydaje Ci się nienormalny, a wydaje Ci się, to przejdź proszę do wpisu 153, gdzie przeczytasz coś, co bardziej trzyma się kupy, yyy raczej.

- 23/06/2019 (niedziela)

Wpis 155 / Agnieszko!

Karlo, Honorato, Hanko, Dagmaro, Elizo, Kingo, Doroto i Natalio! Odezwij się któras księżno księżniczko, co? By nicość i nijakość zamienić w przyjemność i sens. Dobra już bez lizania cipy. W wolnym tłumaczeniu zatem: By książę mógł poruchać. A jak nie to nie stare kozy. Znajdę młodsze ładniejsze albo starsze bogatsze. Z miłosnym pozdrowieniem! Ojoj trzeba szukać różnych dróg porozumienia, niech tym razem będzie blog.

Wpis 156 / Ale zaraz zaraz jest nadzieja, bo jest Targówek przecież w obesrajtanej Warszawyje.

A to musi coś znaczyć. Tam mieszka moja luba, a masonów wszystko coś znaczy. No to luz. Pamiętajcie, ja dobry. No i Wy a Wy nie chciejcie wojny i liczcie na lepsze dni, bo na pewno nadejda, cały czas nadchodzą. Dla mnie też muszą.

Wpis 157 / To tylko pieniądze

Pieniądze to tylko pieniądze.

Wpis 158 / Absolutely yes

Masonom mówię całkowite tak, bo mi zapłacili. Czy nie?

Wpis 159 / Machamy rączkami

do wszystkich milusińskich oraz ludzi ubogich. No co szukam swoich.

Wpis 160 / Bardzo przepraszam

Bardzo przepraszam Iluminatów, tj. masonów, że zdradzam ich pozycje, ale proszę zdejmijcie tego snajpera, zanim on zdejmie mnie. Papierową żaluzję myk szybko w dół hopla!

Wpis 161 / Nadal czekam na te buziak po tańcu

Ile można byc centrem na parkiecie bez pensji?

Wpis 162 / Coraz bliżej finału w Chicago

Brawo polscy siatkarze! Mediolan zdobyty, znowu!

Wpis 163 / Refleksja życiowa

Powiem Wam, głównie sobie, licząc frekwencję odwiedzin, że chętniej pożyłbym sobie po królewsku w potężnej willi z dużym balkonem na zachód Słońca niż po żulowsku na działce ROD.

Wpis 164 / Jestem krwi masońskiej

I jestem biedny, nękany oraz inwigilowany. Polecam.

- 24/06/2019 (poniedziałek)

Wpis 165 / Najebałbym się

piwami, ale nie mam za co.

Wpis 166 / Idzie białe

Jeśli wiesz o co mi chodzi?

Wpis 167 / Ciężka praca za darmochę

Jeszcze tylko 5h prac społecznych w pobliskim ZChP i kara za skradzione 18,46zł (łączny koszt artykułów) będzie zakończona. Jeszcze muszę oddać 18,46zł Biedronce. Praca fizyczna na takim Słońcu nie należy do najprzyjemniejszych, ale co zrobić? Nieco wcześniej skradłem rzeczy za 140zł. Czyli co drogi sądzie 1zł to 1h pracy? To jest sprawiedliwość. Nie, to masoni już i tu maczali swe paluchy, bym miał trudniej w życiu. Ale ja nadal nie diabeł, na którym chcą wisieć później i żeby tak zostało, bo zwalą swe winy na mnie. A przepraszam bardzo, czy ja się proszę o następne karmiczne życia jako robaki, drzewa i małe gryzonie?

- 25/06/2019 (wtorek)

Wpis 168 / Lenie i krwi-psuje

Dla porównania cwaniaki z loży polskiej i z innych krajów migają się przed pracą, bo to lenie. Udają biedniejszych niż są i dostają grube pieniądzę za sianie gównoburzy, np. z moich ulic: 2 dziewczybnki proszą Cię w myślach, byś je przezywał od najgorsszych. Ty nagle nie wiesz czemu, ale chcesz wyzwać te 12 latki od szmat albo suk, choć normalnie minąłbyś obojętnie. Chwilę później mija Cie od tyłu na rowerze dwóch nastolatków, którzy czuć gapią się na Ciebie złowrogo. A klamrę sceny zamyka szeroki w barach krzywozgryzowy chuj, który wyraźnie Ci grozi swoim spojrzeniem, bo niby wyczuł, że przezwałeś te małolaty. I Ty nic nie wiedząc, już czeujesz się jak kupa, gej, pójdziesz do wojska, policji, złapiesz frustrację do zachlania itd. A ta cała piątka to była grupa masonów, która specjalnie zjebała Ci humor. Zjebany humor to depresje, epidemie, nerwowość i w konsekwencji burdy i wojny. Na wojnie majątki bogaczy spoglądających na nią z bezpiecznych miejsc są bezpieczne, gdy młodzież się wyrzyna i ludzie gniewni nakłonienie na wzajemne wytłukiwanie.

Wpis 169 / Zmęczeni po pracy

Ulubione powiedzenia dwójki moich bliskich krewnych brzmi własnie: "Zmęczeni po pracy", po czym następuje nawet nieźle ukryty uśmieszek. Jak poczujesz podobnym moment, wiedz że rozmawiasz z Iluminatą, tak tym z Internetu. Iluminaci - ludzie oświeceni, a to zabawne. Oświecony człowiek nie namawia do brania leków na raka czy AIDS, które wymyślił. Oświecony człowiek naucza, jak życ dostatnio i w szczęściu, by wszyscy wokół tak żyli i byli zadowoleni. Oświecony człowiek to człowiek światło. Światło jest jasne, dobre, wskazuje drogę. Dobrzy ludzie powinni nazywać się Iluminatami, a nie gnębiciele, kłamcy, złodzieje czy pyszałkowie. Cóż, sam chcę od nich pensję, ale mi akurat zależy na dobrych zmianach i otwartej dłoni do ludzi, nie pięści jak dotychczas zazwyczaj było i jest. Nie bądźcie depresyjni, gejami czy wkurwieni. Wtedy wygrywa jakiś szerszeniowaty mason, prawdopodobnie. Liczę jednak, że są też dobrzy masoni, jak ja i zarobieni, już nie jak ja.

Wpis 170 / Broń tzw. zbieraczy

Zbieracze to dość złośliwi ludzie, którzy wmawiają Ci, że ich atakujesz, żeby mieli na Ciebie haki. Ktoś romzawia z Tobą i myśli przy okazji, żebyś zrobił mu krzywdę. Tobie się robi głupio, czujesz dezorientację lub dzikie zadowolenie, jeśli atak przejdzie i wtedy musisz tej osobie jakoś to oddać, czyli zrekompensować. A to ona Cię zaatakowałą. Towarzyszy temu nie rzadko duszenie lub czujesz, że jakaś część mózgu Ci się aktywuje lub grzeje. Temu, czyli gdy ktoś Cię atakuje biernie. Wątpię, byś przeczytał to gdzieś w podręcznikach odo psychologii. Najlepiej nie reagować a jeśli tak to wytknąć w myślach, że odbył się atak bierny i masz spokój. Poważnie.

Wpis 171 / Pan ma rację

https://bit.do/eWkZf 

Wpis 172 / Lista płac

Moja siostra i szwagier udają zdenerwowanych, że wypisuję do niej, że jest masonem i czy wie, dlaczego tylko ja nie jestem na liście płac. I co? I cisza, zero odpowiedzi. Tylko odwracanie kota ogonem. Oni są zdenerwowani? To ja powinienem być wkurwiony i latać z nożem za tę niesprawiedliwość lub stłumić to w sobie, by sprawę rozwiązać pokojowo. Nawet sąsiedzi mają pensję z loży polskiej za pilnowanie mnie i porządku tutaj. Rodzina też udaje Biedaczyńskich. To dopiero wkurwiające, ale kurwa szkoda zdrowia. Skąpcy nie dadzą, niech się jebią i odpierdolą.

- 27/06/2019 (czwarteczek)

Wpis 173 / Tabletki

Oni mnie wyśmiewają, zarzekają się że nie są masonami i nie są bogaci, pytają czy biorę tabletki, straszą psychiatrykiem, szydzą sobie w najlepsze. Teraz tak. Kłamcy zawsze wychodzą na jaw, bo ktoś z nas kłamie. Zobaczymy, jak karma rozliczy kłamców.

Wpis 174 / A upublicznię sobie

Nic kochani! Karma rządzi, nie w tym, to w następnym życiu. Kłamcy zostaną ujęci, bo ktoś tu z nas ewidentnie kłamie. A mi na pizzę mrożoną też starczy, jak zarobię na ochronie. Pozdrawiam przyjaźnie nastawionych siostrę i szwagra. Już się więcej nie odzywam. Buziaczki ;****************** - mail do mojej kochanej sis.

Wpis 175 / Szepty na mieście

Jako że jestem pilnowany i gra się ze mną w kntrolę umysłu większą grupą ludzi/umysłów czasami zabawa polega na szeptaniu mi a raczej mówieniu po cichu określonych frazesów. One się zmieniają. Liczą się te, na które reaguję emocjonalnie. Te są powtarzane aż do skutku. OStatnio słyszę: "Idź stąd" z taką lekką odrazą lub pogardą, co ma pewnie wywoływać bunt i poczucie bezdomności, więc przestałem się wkurwiać i odpowiadam tonem dziecka po cichu: "Aha a dokąd?" i mam względny spokój. Inne to: "Pizda" albo "Dalej pizda" wtedy, gdy nie reaguję na zaczepki wzrokowe lub myślowe kozaków udawaczy nie udawaczy, ładunek gniewu jest. Mówię po cichu albo w myślach wtedy: "Wolę określenie człowiek pokoju lub pokojowy" a wcześniej tłumaczyłem sobie i im, bo dosłownie słyszą moje myśli (rozwinięta telepatia, bo chipu chyba takiego jeszcze nie ma) tak: peace? da! To już było gdzieś w jednym z poprzednich postów napisane. Ciekaw jestem, czy ktoś choćby w samej Polsce ma ten sam BEZPŁĄTNY DLA NIEGO program zapewne rządowy, czy jestem tu sam? Jeżeli to drugie, to nikt mi nie uwierzy. A jak jest nas więcej, to nasze szanse na zrozumienie i ostrzeżenie innych rosną. Od małego nie lubiłem chodzić do przedszkola. Już wiem dlaczego. Zasrańcy bawią się mną od dziecka. Wniosek prosty, bolesny, ale skóra gęstnieje i człowiek mądrzeje, by ból zastąpić pozytywnym myśleniem. Nawet jak masz umrzeć, to lepiej umierać z uśmiechem lub pogodą ducha niż wystraszony, prawda? Nie zawsze się da zachować spokój. Ile razy sypałem kurwami tylko na samym blogu? Ale ćwiczę, staram się i pracuję nad tym, by jakakolwiek duża grupa ludzi nie miałą żadnych szans, by znów po raz n-ty wywołać u mnie psychozę, w konswekwencji potem traumę lub nawet gorsze samopoczucie. Bo od tego się zaczyna... Gorszemu samopoczuciu mówimy stanowcze nie. Zawsze. Wow, rozpisałem się. Jak przeczyta to jedna spokojna osoba spoza kręgu kontrolerów, to się ucieszę.

Wpis 176 / Rozmnażanie rodu

Czyngis Chan nie był jedyny w tej specjalizacji. Dlaczego coś dobrego miałoby się zatrzymać. Ile mowy było w Grze o Tron o bękartach i dzieciach władców z prawego łoża? Nikt nie pisze o tym bez powodu i bez trzymania się tego rzeczywistości, bo inaczej by się to tak bardzo nie podobało. Ludzie lubią prawdę. Tak powstają religie, oparte jednak na półprawdach, by łowić ludzi głodnych prawdy, czyli wszystkich. Wrócmy do tematu. Rozszerzanie rodów odbywało się od dawna, jak nie od samego początku. Zatem jeśli masz duże posiadłości, sporo wolnego czasu i setki nałożnic, którym zapewnisz dobry byt, dlaczego nie zechciałbyś uprawiać z nimi seksu i uprawiać go z powodu, w jakim został stworzony, czyli do zapładniania i powstawania nowych ludzi? Wszystko w temacie. Moi ludzie, moja siła. Ilu mamy ludzi podobnych do siebie? Komu zaufasz prędzej, znajomemu czy siostrzeńcowi? A jako puentę dodam, że masoni będący władcami od bardzo dawna, odkąd tylko człowiek zrobił się arogancki, muszą uszanować tradycjęprzodków i z ciężkim sercem przystąpić do jakże wymagającej pracy rozpładniania się, by oczywiście nigdy bardzo liczne, ale też bardzo skromne rody średniej klasy nie weszły im kiedykolwiek na głowy. Tak to działa. Stanowiska dostają swoi nie twoi.

Wpis 177 / To już się kupy nie trzyma

To już się kupy nie trzyma, wszystko wyszło praktycznie na jaw, oc jest irytujące, a mnie nadal skąpcy trzymają na dystans. I dziwne, bo dochodzą mnie myśli, by skończyć na działce z altanką zamieszkalną i zawnioskować o zasiłek z pomocy społecznej dostępny za orzeczenie o niepełnosprawności umiarkowanej, które od pół roku posiadam jak nie dłużej w wielkości 400-600zł m-cznie. No ale czy warto tak kończyk, by pokazać swoje niezadowolenie. Jeszcze czekają mnie prace społeczne za skradzione rzeczy z Biedronki na 140zł. Ledwo skończyłem 20h za wspomniane 18,46zł. Jak się nie zgodzę, bo się obraziłem, to lecę do aresztu i już żadnej pracy nie dostanę, a oni wypną się na mnie i faktycznie nawet w altance nie skończę, bo trzeba 300zł rocznie na działkę mieć przeznaczone, czyli bezdomność syna Pana i Pani masonów brata Pani masonowej, sąsiad i znajomy Państwa masonów z przedziału całego życia. Na to sobie nie pozwolę. Nikt mnie w myślach czy tym mniej jawnie na to nie namówi. W Incepcji było: idea jest nieśmiertelna, a najlepsza to taka, którą ktoś Ci wmówi. Spokojnie, myślmy logicznie i z korzyścią dla siebie, no bo nie ze stratą, zgadza się?

Wpis 178 / Zwierzę w klatce laboratoryjnej

Z drugiej jednak strony nikt małpie z cyrku czy królikowi doświadczalnemu nie płaci. Tak się przyzwyczaili Państwo, że robię tu za obiad, jak niewolnik, że chyba tak pozostanie. W końcu bezdomnemu również przysługuje obiad. A jak przeżyję swoich rodziców, to sprzedam ich mieszkanie, połowa dla cudnej siostry, 40% dla darmozjadczej RP i za resztę małpiszon kupi sobie domek holenderski i podholuje go za dodatkową opłatą gdzieś na ziemię niczyją przy torach albo taniej wyjdzie, jak faktycznie ułożę sobie ostatnie dni na działce koniecznie z altana domkową. Za darmo każdy lubi, każdy woli.

Wpis 179 / To idź do roboty i oszczędzaj sam

Nie licz na nikogo itd. Zgadza się. I tak robiłem, odkąd przerwałem studia i chyba już o tym wspominałęm, że całą wtedy kasę z wypłaty pompuję w zakłady bukmacerskie, a jak się powstrzymuję wystarczy wieczór z 4-pakiem i już mam braki w miłości i potrzebuję głupiego bodźca, więc co robię? Gram za wszystko i czekam na wynik. A jaki może być wynik, jak wkurwienie to z nimi drugie imię? Dziękuję, pozdrawiam. Co zarobię to przetracę na ten jebany sport. Jestem od tego w chuj uzależniony. Kolega dobry też mason namówił mi, wyjaśnił, zachęcił i tak zostało. Alkohol i zakłady lekiem na brak miłości oraz niepusty portfel. Także wybieram pracę mało płatną, by liczyć każdą złotówkę i nie zasilić mend sprzedajnych bukmacherów nigdy więcej. Za grosze po tanie piwo, by było miło i oszczędności, których nie weźmie komornik, na w kurwę lepszą przyszłość wśród ludzi w kitlach bez kitlów, wilków i os. Przepraszam, wśród przyjaciół.

Wpis 180 / Rose z Two And a Half Men

Każda piękna Pani, którą wymieniłem niedawno znaczyła dla mnie więcej niż damy w kusych szortach na ulicy i jakoś los chciał, że z żadnąnie byłem długo, bo zawsze znajdowały drogę ucieczki. A głupi nie jestem, brzydki nie jestem, ba! nawet nie jestem szowinistą, feministą tym bardziej, no może biedny, ale parę złotych zawsze było, czasem niestety od rodziców, ale nieważne. Wmówiłem sobie albo dałem sobie wmówić, że to włąsnie Agnieszka spośród nich nadaje się na moją żonę. Cóż, oprócz najmniej atrakcyjnej pollicjantki Gosi, z którąmiałem pierwszy raz, tylko z Agnieszką poza randkowaniem całowałem się u niej w mieszkaniu oraz trochę się bardziej poprzytulaliśmy. Tak więc nie było innej drogi, jak się w niej zakochać. I wiem, że podpatruje każdy mój krok (pewnie pozostałe pannice również) i nie wiem, na co czeka. Ma już 33 lata, jest pół roku ode mnie starsza. Nie odezwie się. A jak przyjadę za resztki kasy, to mnie zbywa i wywala. To po co mnie prześladuje, jak gówno z tego ma być. Młodsza już nie będzie. Ja z resztą też. Czyżby to była miłość z tych niespełnionych lub na stere lata, by dzieci nie mieć. W końcu mógłbym swoim dzieciom opowiedzieć historię swego życia i cały eksperyment leży. Niech jedno będzie porywcze i masoni chowają się po rezydencjach i w blachach na kółkach. Dziecka prędzej nie dadzą mi zrobić niż mieć z jakimś problem i rozważać zaszkodzenie mu w krótkiej perspektywie lub długiej (jak mnie). Lepiej kogoś wdeptać w błoto niż podać pomocną dłoń. Ale czego oczekiwać od sposobu myślenia ludzi, którzy wywoływali dla uciechy wojny, tortury, otrucia, rewolucje, choroby i podziały od nadmiaru czasu pieniędzy, seksu i pychy?

Wpis 181 / Dziadek długowieczny

Mój ukochany dziadek długowieczny, ma już 94 lata, o pięknej twarzy diabła, bardzo uprzejmy i sympatyczny kiedyś umrze. I jak umrze, oficjalnie mechanik raczej nie za bogaty, dostanę jakiś spadek, oczywiście ten oficjalny, czyli grosze. Jednak za te grosze powinno mi starczyć na kika miesięcy taniego wynajmu oraz być może na kurs motorniczego tramwaju w takim mieście jak Bydgoszcz, z okolic której pochodzi i w której mieszka, a tak między nami tylko pomieszkuje. Tak, chcę być tramwajarzem jak Cezary Żak z Miodowych Lat. To mnie uszczęśliwi zawodowo. Raczej nie zapowiada się , że rodzinka da mi gażę, więc robotnik pasuje w sam raz. Dużo piwa, seriali i o 4.30 pobudka. To mmi rozjaśnia dzień, gdy wiem, że za chwilę czeka mnie nocka na fabryce na bramie. Niedługo będę tak pracował i dobrze. Żeby nie było, życzę memu masońskiemu dziadkowi dużo zdrowia i na ten spadek mogę poczekać jeszcze dłuugo. Jak orzeczenie o niepełnosprawności nie zostanie przedłużone przez specjalną komisję, a jest wymagane do pracy w ochronie obiektów przemysłowych, bęc, to wybrać się można do Poczty Polskiej, do dostawy KFC lub pizzy czy w najgorszym wypadku nawet do fabryk do braci i sióstr Ukraińców. A jak to pierdolnie wszystko, to przyśpieszę plan postapokaliptyczny dla siebie, czyli zostaję zapalonym działkowcem z oszczędnościami na najtańszą zapiekankę z piekarni oraz pisswasser, czyli browar. Tak czy siak najważniejsze jest przetrwanie.

Wpis 182 / Do wpisu 176

Także pamiętajmy każdy szanujący się ród roi się od bękartów oraz każdy szanujący się dwór ma swojego klowna.

Wpis 183 / Dwie ważne sprawy lub nie

Postaram się mniej przeklinać, ponieważ ładne słowa to ładne myśli, ładne myśli to ładne samopoczucie. Tej tezy będę się trzymał. Cholera, może oglądalność spaść ;) Druga sprawa to zafascynowanie Kominkiem, tym slynnym blogerem sprzed kilku, kilkunastu lat. Chciałbym wydać kiedyś swoje wpisy podobnie jak on i jeśli przejdą jakimś cudem cenzurę albo kontrolę wydawnictw, to kto wie, może ktoś to puści, a jak nie, to wyrzucam z siebie, co mnie swędzi i dobrze mi z tym w trakcie i potem.

Wpis 184 / Rozluźnienie atmosfery

https://bit.do/eWxue 26:43-26:48 płaczośmiech u mnie...

Wpis 185 / Film czy zakładzik?

Jak się najebiesz w domu, to tylko film, nigdy zakładzik. Spędzisz czas na półdarmowym kinie kameralnym a nie na adrenalinie i przypuszczalnej kurwicy, gdy już po wszystkim. Fuck, miałem nie przeklinać.

- 28/06/2019 (piątek)

Wpis 186 / Agniecha leniwa bierna małporybo!

Agnieszkowska odezwać się, przyjechać na Pomorze, nie czekać, być nowoczesną damą, odwiedzić chłopaka, raus, rapido, natychmiast! Understood doll?

Wpis 187 / Umowa kupno sprzedaż

Zaprawdę sprzedałbym tę organizację pierwszemu chętnemu za brak kasy, brak pensji, traumy, kontrolę umysłu i próby dymania na mieście a nawet w domu w Polsce jak za granicą. Na wredność reaguj ambiwalentnie, mnie zdrowia stracisz, no ale ile można przyjmować na klatę atak za atakiem, brak szacunku i wiedzę, że otaczają Cię sami Bogaczyńscy z organizacji, a Tobie odbiorą każdą złotówkę. Wystarczy, że się najebiesz i już nie masz. Unibet Ci podziękuje. Jeszcze komornika mi dowalili, więc i głupie 213zł nadpłaty podatku sobie wzięli. Jest dobrze, gdy jest źle. Ktoś tam chyba wychodzi z takiego założenia. Niech się jebnie z całej sił w szafkę gorną w kuchni, to może zmądrzeje i da mi wytchnąć oraz doceni trudy obcowania z organizacją, której przecież nie ma. To teoria spiskowa z neta, a jak jest to stare dziady bezbożne, biznesmeni, politycy, generałowie i biskupi. Jak tacy ludzie mają realny wpływ na człowieka z tłumu, prawda? To kto chce kupić więcej prawdy o organizacji widmo?

Wpis 188 / Ach Wy

Ojej ajajaj.

Wpis 189 / Władca Bydgoszczy

Mój ukochany dziadek Albin woła na mnie Kubuniuś z maksymalną serdecznościa, a czuję w powietrzu, jak po moim wyjściu już za plecami obmyśla strategię z ekipą, jak zdiablić najlepiej czy tam zdiablać (ciekawe słowo) swego wnuka, bo to człowiek strategiczny. Tak kurda, jestem człowiekiem strategicznym, czyli coś dla organizacji znaczę. Podpowiedź znajduje się w zdaniu poprzednim tuż po słowie "ekipą". Niezłą zagadkę ułożyłem, rodem z escape roomów ;] No i jeśli nawet któs będzie o tym wiedział, to co się niby stanie? Mnie i tak nikt nie zapłaci. W filmie o laleczce Chuckie, nikt laleczce Chuckie nie płacił. Zaraz, zaraz Stańczykowi raczej płacili. Czyli jednak laleczka bardziej... Mnie to tam uj, tak mnie tu jebią całe życie, że jak mnie odjebią, to będę miał odjebbane życie następne, bo póki co kiła, mogiła i spalone wrotki. Dziadek, zmień plany, zmień front, wrzuć na positivum wreszcie. Czy nie?

Wpis 190 / Firma z Prison Breaka

Pamiętacie Kellera z Prison Breaka. Tam sporo mówiono o firmie, która chciała wyeliminować Michaela. Firmę tworzyli praktycznie sami zabójcy i rządowcy. To o masonadzie. Trochę tam zabarwili myślę. Nikt nie utrzymałby się na takim napięciu. Chociaż jak patrzę na twarz Królowej Elżbiety, to może faktycznie podtrzymywane jest podobne napięcie jak w przypadku Firmy z PB w środku, by śmiertelnicy czuli respekt i trzymali się od nich z daleka. Pompa musi być, wychodzi na to. Pompa i diabły, ludzie mili, ale wystarczy iskra i chcą palić hektary zasiedlone przez bidnych ludzi, bo tak. Mieli ciężko, to kara tam, gdzie wylosował komputer. Dobre, co?

Wpis 191 / Kurwa jego mać - powró do przekleństw

No kochjani, już nie męczymy. Uczymy się spokoju i nie zaczepiania innych. Ty będziesz dla mnie dobry, ja będę dobry dla Ciebie. Takie to chujowe? Pozdrawiam dziadka oczywiście i resztę ekipy montującej :D Zastanawia mnie, czy te 4 osoby 5 dziennie, to prawdziwi ludzie z zewnątrz czy podstawione kloce słupy z maskarady, yy masonady, hmm. No chuj, nie dowiem się. To przeklinanie kaleczy język tak jakby, ale cholera trochę rozładowuje napięcie, a po dzisiejszym tradycyjnym już spacerze wieczornym 2h-nnym, próbuję zachować spokój i pogodę ducha po licznych zaczepkach takich mini mini multi, gdzie wcale się nie wystawiam itp., więc z pomocą przychodzą mi pisane przekleństwa. Mieszkam z nic nie świadomymi sytuacji mojej oczywiście rodzicami niemasonami, co jest dodatkowo frustrujące (bo to sarkazm), także nie poprzeklinam za wiele na głos. Ojej właśnie zaszeptał mój tatuś. Co ja im zrobiłem? Patafiony jedne i gamonie!

Wpis 192 / Jednakże aczkolwiek

Ale jogurty, inkę i chleb mam. Wikt i opierunek jest. Cholera! Nie umierać ino życ.

Wpis 193 / Dom zły, łakocie i witaminy

Nie chodzi mi tu (raczej) o mój dom (mieszkanie) rodzinny w Słupsku poprzeprowadzkowy po Rędzikowie, tylko o dom, w którym spędziłem rok i 7 miesięcy niełatwej wali o przetrwanie i niezszarganie wszystkich nerwów we Anglii w Londynie z Polakami, później też z Anglikami częściowo, a na pewno Anglikami w sąsiedztwie żyjącymi na socjalu. Co tam się działo... Pod koniec miałem nóż na stole i nie wiedziałem na pewno, czy go użyję czy nie. Takie bywały nastroje. Dresiarze, kozacy, lalusio-kozacy, zajęte zalotnice, głośne ruchanie za ścianą, uciszanie mojej nie za głośnej muzyki, cwaniacki właściciel, zaczepni Angole, libacje i walenie drzwiami w ramach kuracji leczniczej niedzielnej sąsiadów z dołu, kradzieże w lodówce, męczenie od drzwi dresury, itd. można by jeszcze wymieniać. O! i praca do 3-4 w nocy, żeby nie wypocząc za szybjo w tym błędnym kole. Zgadnijcie, czy to byli przypadkowi ludzie czy jebani statyści z organizacji? Ja wiem. Pozdrawiam ich wszystkich baardzo serdecznie za te piekne chwile. A na końcu Unibet i Bet365 zabrali 95% moich ciężko zarobionych pieniędzy, co było wisienką na torcie całego pobytu w UK w firmie Abellio London. Aż się chce jebać dalej i biegać do roboty z pełnym entuzjazmem, liczyć na sąsiadów i cieszyć się spokojem oraz pełnią życia na bogato, jupi! Dzięki Iluminati, pokazaliśscie klasę! Ekhem, i kto mi za to zapłaci? Minęły 2 lata i gunwo. Dług z chwiłowek doszedł 35 koła, psychoza w psychiatryku, insomnia na TIRach w Holandii, kilka dni bezdomności, awantury w domu, dni suchości absolutnej wymuszonej abstynencji i pożarcie z siostrą. Do tego gierki z Agnieszką, która znów mnie ojebała i wyjebała sprzed chaty w Warszawie Targówek oraz prace społeczne po 3 kradzieżach w Biedronce (zaliczone jedno już dopiero). Tak więc właściwie się zastanawiam, czy DOM ZŁY był aż tak zły, skoro jest coraz lepiej teraz, wczoraj i przedwczoraj. Na szczęście nie rzadko zbijam to wszystko szerokim uśmiechem, czasem się do niego zmuszę i nawet mi wychodzi. Co dalej projektanci? Co dalej kowalu swego losu? Co dalej za zabawy?

Wpis 194 / Gra na pocieszenie, pocieszająca gra

Ależ bym zagrał z Agnieszką w golfa i to trzykrotnie oraz w kulki i to do końca. A jak jestem już przy zajebistych grach, to dograłbym jeszcze sobie w najebanie się browarami przy filmie i siatk ówce. Zbliża się Black Mirror, a jest już turniej w Niemczech (siatkarski).  Ale Agnieszki ni ma, chowa się, bo ma takie polecenie. Jeszcze za mało mi dojebano, dlatego za wcześnie na nagrodę. Myślicie, że mógłbym wyrwać inną pannę tutaj czy gdzie indziej? Wszystkie, jakie łapię, mają nagle chłopaków, albo ni chuja b ywają mnie i cześć. Dziwny brak szczęścia do kobiet. Także została mi jedna nagroda, może jeszcze młoda Karla poznana w Egipcie, gdyż w Egipcie pewien statysta Egipcjanin masoński oczywiście rzekł do mnie in English: "Może to Twoja żona". I ja bym mu zaufał. 2 nagrody należą mi się jak psu kość, nieprawdaż?


Wpis 195 / Wyganiajetsa

Znów mnie wyganiają stare meble (rodzice), bo wiem za dużo. Ale jednak zostawiają ostatecznie, bo obniżam tony... Nawet na działki teraz nie pójdę, bo 300zł nie mam na roczną opłatę, a w jadalni dla bezdomnych śmierdzi okrutnie u nas. Byłem raz. Nadal mam tego bloga, choć już płoszyli, że wezmą Internet zabiorą. Łops. Dalej jak o ścianę, udają, że nic nie wiedzą. A jak wracałem z Monfalcone, gdzie robiono mi pranie mózgu we włoskiej miejscowości sporą grupą, kilkusetną, to się uśmiechali głupio z ulotkami w rękach o dwubiegunowości afektywnej (prawie schizofrenii), że powinienem się przebadać, bo coś nawywijałem w tym Monfalcone. Kilka dni później ojciec rzucił się na mnie z pięściami, bo rozerwałem kable od głośników komputerowych z wściekłości, co to za konspiracja tutaj. Wiele się nie zmieniło. Nie ma pięści. Jest natomiast udawanie... i bieda, wyłącznie moja. Doszło więcej ataków na mieście i zza ścian. Fajno! mnie się podoba! Rozłądowało się napięcie, które jest non stop tu konstruowane i już. A zaczęła się awantura, że za głośno matce wyjmowałem talerze ze zmywarki.

- 29/06/2019 (sobota)

Wpis 196 / Reklama

Pamietacie reklamę: "Cejść tu Harry..."? Harry to ja: miły, ale już trochę diabeł.

Wpis 197 / Rudy

Zaczynam się czuć jak ten rudy Bastian z Blok Ekipy Bartka Walaszka. Czy gadam na masonów, gadam, czy jestem konfiturą? Jestem poszkodowany, niebędę dziabał nożem to sobie chociaż pogadam, nie?

Wpis 198 / Zagadkę?

Zastanawiam się, zastanawia mnie, ile razy usłyszę tylko dzisiaj na dworzu (mówi się dworze, ale wolę wersję dworzu) przezwisko godne "gej". Wczoraj na czuja naliczyłem z 7-8 razy. Myślę, że ja dziwkarz, wrażliwiec i waligrucha od prawilnego porno nie zasługuję na tak zaszczytne miano. Ale cor bić? Dziecku zapłacono. Niech wykonuje swoją "pracę". - dziecko bądź dzieczynki - oni zazwyczaj. A ja wtedy bach bez nerwów rzucam to: https://bit.do/eWRUL i gotowe. Delikatnie i w sedno. Odchodzę spokojny i na dalszym luzie, aż do kumulacji. Oj mało miłości, mało.

Wpis 199 / Przegraną podwoję

Kurwa nawet na betonline nie mogę wygrać. Jakbym był zawodnikiem miesiąca, to bym dostał bon do któregoś bukmachera obsranego opiewający na obłędne 100zł, które bym później wjebał, jak przystało na nałogowca sru pechowca. A "przegraną podwoję" śpiewał Stasio w utworze Casino Reno lub JEst wporzo. Tak czy siak trafił w dziesiątkę.

Wpis 200 / Jubileuszowy wpis 200-tny

A w nim napiszemy grzecznie o wojskach państwowych. Usuńmy je, a nie będzie wojen. Straszenie się wojskami prędzej czy później prowadzi do jebanych wojen. Czyż nie? Policję bym zostawił, bo tydzień bez policji i z Biedronki zostają wióry i regały. God damn it, Jesus!

Wpis 201 / Apropo's waligruchy

Jakieś rok póltora temu dziadek Albin był tutaj, siedział w "moim" pokoju bez drzwi i gdy wychodził wyszeptał / rzekł po cichu: "Ty będziesz walił do końca życia" i z uśmiechem zadowolony wyszedł jak pajac do kuchni do mamusi mojej ukochanej, jego córci. Proszę, niech ktoś mi wytłumaczy jego intencje, poczucie humoru i podejście do swego wnuka. Co to miało być? Co to kurwa była za wypowiedź? Kto ma aż tak nasrane we łbie, by tak mówić do kogoś? Kim jest taki człowiek? No on mi raczej nie odpowie, bo nie będę pytał. Raz że nie wypada, dwa że ze spadku nici. Cyry cyry panie. No cóż, przyjmijmy to za zwykłą złośliwość starego gościa. I jeszcze jedno, skąd on kurwa wiedział o waleniu? xD

Wpis 202 / Pucha też życie, co nie?

Pomyśl przyjacielu drogi. Po więzieniu pracy raczej nie znajdziesz, może w Belgii w obskurnej fabryce. To jedno rozwiązanie, jak powinie Ci się noga. Pomyśl ponownie. Nie musisz być gitem, wariatem, cwaniakime czy kozakiem za kratami. Możesz nawet być cwelem. Zdobędziesz sporo energii, by zbierać portfele po ludziach ze śnieżnobiałym ostrzem po nocach. Jako git pewnie nie miałbyś tej energii. Praca jest? Jest. Fuj, aż sam siebie przerażam. Taa, akurat. Tak czy siak, lepiej dostawać transze ze Skarbu Państw jako "legalny" mason lub zdychać na ochronie z piwem w ręce w drodze powrotnej. Też da się. Z tym ostrzem to trochę tak, że napaskudzisz sobie  karmę grubo. Tak naprawdę to zdecydowanie nie warto, chyba że podjąłeś walkę o życie i na życie z innymi. To przepraszam wtedy. Powód zawsze się znajdzie. Dlatego mamy dobro w sobie, by zgasić taki żar wewnętrzny, którzy ci bardziej wkurwieni mają. Pozdrawiam cwelów, to niebezpieczni ludzie. Nikt po robieniu loda śmierdzącemu kafarowi pod celą lub wystawianiu dupki dla niego nie pozbiera się nigdy do kupy, zanim do tego doszło. Afekt rośnie wprost proporcjonalnie do kutasa pana parówy i przewyższa go tysiącekrotnie. Może włąśnie taką gadką komuś pomogłem? Gorzej, jakbym kogoś w coś wjebał właśnie mentalnie, a najgorzej j akbym wjebał samego siebie :P

Wpis 203 / Z ulicą trzeba żyć

w zgodzie, bo jest jej za dużo. Podobnie jest z masonami. Trzeba z nimi życ w zgodzie, bo jest ich za dużo. a drobne opowiadanie o nich, byzeszli ze mnie albo kąsali jeszcze bardziej gunwo mnie obchodzi. Opowieści nawet dziadkowie przekazują, więc gdzie jest problem? Zgoda nie daje miejsca na niezgodę. Ale złośliwość wypiera dobro. Może jakaś opowieść o niej przywróci dobro?

Wpis 204 / Wikt i opierunek

Wiecie kto ma wyżywienie i nocleg? 5 osób: dziecko, więzień, bezdomny, utrzymanek u kochanicy i nieobecny oficjalnie w tych czasach niewolnik.  Jeśli jesteś drugim i piątym, to masz przejebane. Piękna puenta gościa, który nie ma z drugim i piątym nic wspólnego.

Wpis 205 / Wojskowe żarciki 

Kiedyś, dokładnie w 2007 na przełomie lata i jesieni, jak byłem żołnierzem Wojska Polskiego, nie piłem z kolegami wódki i zaczęło robić się nieprzyjemnie. Jako że ledwo po 2 latach studiów na ekonomii figurowałem raczej jakoi osoba łagodna, zabawna i inteligencka. Długo nie musiałem czekać na perełki w stylu: "Sitarski? Jak wogle można mieć tak na nazwisko?" albo 2 kopy w dupę podczas spaceru w szyku za to, że za bardzo bouncowałem krokiem lub też "4 minuty na ogolenie się" na 4. piętro internatu, bo Kubuś nie dogolił się w miejscu 2cm kwadratowych pod żuchwą. To były czasy. Tylko jednemu chciałem wbić bagnet w brzuch, a drugiego jasno spytałem czy ma ze mną problem. Ale i tak atmosfera wygoniła mnie stamtąd w trynmiga. Gnojenie za niepicie karniaczków i łagodne usposobienie to jest to.

Wpis 206 / Lepiej się dogadać

Żeby była zgoda. Szkoda, że nikt nie chce dogadać się ze mną. Mogę tylko patrzeć jak hordy robią swoje. Ćwiczą na takich jak ja, jak kontrolować tłumy. Siostra urodzi za kilka miesięcy dziecko. I ono będzie już na starcie bogatsze i szczęśliwsze ode mnie. A ja mogę tylko na to patrzeć (i  i plecakachnie dać się dojebać oczywiście). Życie to relaks, melanż albo dżihad - jakoś tak rapował Smarki Smark. Jeśli ma rację, to chciałbym w tym i następnych życiach mieć głównie relaks, choćbym nie wiem co. I wracając do tego dziecka, nie być zazdrościuchem, bo to niszczy jak 10-letni bojówkarze masońscy i ich obrońcy na każdym rogu wiadomo ;) (emotka wstawiona, że niby nie, bo w to akurat nikt nie uwierzy, ach). Oczywiście kocham wszystkie dzieci, zwłaszcza te agresywne i ich opiekunów, którzy noszą Bóg wie co w tych torbach jak niektóre zakazane mordy tutaj. Jasny chujer! Zpuentuję, spuentuję wpis słowami pewnego pacjenta z psychiatryka: "Musisz grać pizdę" (chyba już wyraziłem się tak w którymś poście-wpisie, nieważne, to dla przypomnienia wtedy). To gdzie to dogadanie, kaska pod stołem jak cała reszta itd.? Nie nada? To odpierdolić się i bolce wam w stolce. Też nie? Patrz punkt: "Musisz grać pizdę". Prosto.

Wpis 207 / Zesrał się nie zesrał?

Raz w Rędzikowie parszywie i perfidnie chodzili za mną zabójcy płatni, czułem to jak nic innego lub wszystko inne. Tatuś napuścił z dziadkiem dla zabawy, żeby następnego dnia Kubuś był tak nerwowy, by dziabnąc go do psychiatryka, co się Państwu nie udało, choć udało im się wysłać mnie na parę dni bezdomności w mrozy. Mam tyle w sobie ognia przez tych kozaków i innych kąsaczy - pajaców zaczepnych, którzy mnie eskortują przez całe życie prostego robaka, że aż tak bardzo mnie nie wystraszyli ani nie za bocowali tym bardziej, co o czymś świadczy. Ba! Nawet skłonny byłem z nimi walczyć. Obserwowałem po ziemi czy są większe kamienie lub kawałki szkła, jednocześnie próbowałem się wyciszyć, by n ie było tragedie w żadną ze stron. Chodzili jak koguty i kury wokól, bo baby też były zaproszone do zabawy. Także jak chcecie wiedzieć jak wygląda rządowy zabójca, to wbijajcie do mnie, chętnie Wam opowiem, zanim utną mi Internet albo paluchy, o na przykład, jak Chuckiemu z Sons of Anarchy uczyniła tak chińska mafia. Czy to tylko moja wyobraźnia z tym ucinaniem paluchów. Okaże się w życiu. Wolałbym wybić wszystkie zęby niedoszłemu oprawcy niż zostać Chuckim z Sons of Anarchy lub pizdą doskonałą, która ominęła zagrożenie i strzepnąc kurz z ramion, nie przejmując się niczym jak skała. Dość poezji. Nie chę skończyć jak kozak w necie, pizda w świecie... :D Ale widzicie to? Zabójcy łazili, więc do dzisiaj łażą co jakiś czas za mną dla dodania oliwy do ognia i nikt tego nie zatrzyma? Nie ma przycisku pauzy? Nie wiem w co ja się zamienię przy tak doborowym towarzystwie. Ale dałem ironicznego liza! Brawo ja!

Wpis 208 / Moim orężem pióro

Tak jest! Klawiatura by być precyzyjnym bardziej, ale to to samo.

Wpis 209 / Wojenka

Zasłyszałem kilka razy lub ubzdurałem sobie tylko, że III wojna św. wybuchnie w 2028. Bieerzcie kredyty, budujcie schrony albo pomińcie milczeniem taką informację. Na 99% to kłamstwo, no ale chuj usłyszałęm to w mojej chorej jak wiadomo głowie. Jeśli pomogłem komuś nie zginąć w bombardowaniu miasta lub łapance na wsi, to się będę cieszył, o ile jeszcze będę wtedy żył, jak to prawda, jeśli nie, chyba nikt mnie za to nie zabije, co? Także ostrożnie z kredytami tam. 2028 może być przecież wspaniałym rokiem nie tylko dla masonów, nie? No! O już 6 lat będę po pozbyciu się komornika i kuratora jakieś 8. Warto życ choćby z tego powodu :D

Wpis 210 / Albumiska

Nagrywam już 38. płytę muzyczną muzyki elektronicznej klejoną na MAGIX-ie, średnio po 17 utworów na album. Wysyłam dema do Warnera, Sony i Pump Squadu. Jeden lub dwa hity i mam niezłą kasę jak przypuszczam z ZAiKS-u. Nie, ni chujec. Niektóre muszę przyznać wychodzą mi naprawdę konkretne utwory, ale gdzie tam, nie chcą tego rzucić do radia. Może dobry wujek mi to blokuje, a może za rzadkie mi wychodzą. Nie wiem już sam. W każdym bądź razie 38 album,ow nie nagrał chyba żaden artysta lub zespół, co jest rekordem Guinnesa. I to mnie trochę zadowala. A nagrywam od pół roku plus 3 albumy nagrane 2 lata temu. Dziękuję za brawa. Coś nie o masonach tym razem, ale czy na pewno?

- 30/06/2019 (niedziela)

Wpis 211 / Noże albo pokój

Wybór jest prosty. Idę do pokoju... kontemplować.

Wpis 212 / Agopol-Ekotrade Agencja Ochrony Mienia i Osób

Oto mój prawdopodobny nowy pracodawca. Agopol jest ze Słupska, Ekotrade z Gdańska albo Warszawy jakoś i złączyli siły. Nie poszedłem na ochronę do Lidla, nie będę biegał za złodziejami, wolę chodzić na luzie po ulicach, no nie wliczając szerszeni od Państwa M. Jak się dowiedziałem z kursów pieszych po mieście ochraniają na pewno PGK, czyli śmieciarzy, tzn. operatorów śmieciarek. Ale ochraniają też, co mnie ucieszyło cmentarz komunalny tuż za miastem, lłatwo dostać się tam polem od krańców miasta 10 min. Cisza, spokój, "Dobry Jezu a nasz Panie" w tle, jedna brama do otwierania i wygodny pokoik w nowym budynku kościelno-krematoryjnym. Ciekawe, jakie zapachy będą dobiegać do pokoiku. Brałbym cmentarz, nie boję się takich miejsc, tylko daleko trochę. Trzymajcie kciuki.

Wpis 213 / Jaka prywatność? (można pominąć)

Znów wariuje, a już coś normalnego pisał... Ludzie z firmy znają moje myśli, jaka prywatność? Ja nie mam takiej umiejętności. Owszem, potrafię gadać z ludźmi z telewizora, słyszę ich drugi głos jak chcę, ale żeby telepatia tylko im wychodziła na mnie? Może faktycznie mam tego chipa w zatokach. Ostatnio uszy mi się zatykają po spaniu, chuj wie. To nie schizofrenia, to niezrozumiałą dla innych prawda, no niestety mili Państwo. Przerzuććie sobie na pornhuba albo kozaczek.pl jak Was boli, co tu piszę czy tam nie ogarniacie. Parapsychologia to nie żarty. Ja nie kłamię.

Wpis 214 / Panie i Panowie, depresja to fikcja

Depresja nie istnieje. Depresja to wymysł współczesnych lekarzy o tym, że dzisiejsi ludzie stają się stale słabsi psychicznie Będzie łatwiej ich łamać. Bo nad kim łatwiej sprawuje się kontrolę? No raczej, że na kimś słabym. Źle się czujesz ze sobą? Zrób coś, by się poczuć lepiej, a nie rozżalasz się nad sobą i łykasz jakieś gówna jak lit. Zrozumiano? No!

- 01/07/2019 (poniedziałek)

Wpis 215 / Moda

Moda to dowód, że ludzie to roboty. Przez 5 lat wszyscy musieli mieć telefony z klapką, bo takie mieli bohaterowie filmów i seriali. Teraz jak nie masz smartfona, to jesteś nikim. Moda. Tak się programuje (i zarabia).

Wpis 216 / Anegdotka

Już się miałem wykazać, wypełniając umowę o dzieło. Tymczasem wnet wtargnęli rodzice ze spaceru w deszczu. Rzeczywistość gościa, który umrze w domu rodziców.

Wpis 217 / Żeby było dobrze

Czy ktoś jeszcze wierzy, że Bóg dał zabić swego dzieciaka, żeby było dobrze? <Jackie Chan mem>

- 02/07/2019 (wtorek)

Wpis 218 / Życiowe

To nie ja wybrałem samotne życie. To samotne życie wybrało mnie. Aga, Karla, ratujcie! No nowej panny nie znajdę, bo nie mam pieniędzy i można mi na bębnie grać, a to w dobie fitlajk niegodne posiadania drugiej połówki. A Aga i Karla to akceptowały, nie dziewczyny? Co robić samotniku drogi?

Wpis 219 / Analnie dziękuję

Sranie jakby nie patrzeć to nic innego jak taki przyjemny, choć brudny nieco anal. Szach i mat maczo , kozacy, feministki i LGBT. Wszyscy uprawiamy anal, codziennie, rzadziej co 2 dni. Analiza wykonana bezbłędnie.

Wpis 220 / Ach jak

Tak bardzo bym się napił dobrego piwa, że mógłbym za nie zabić. Oczywiście atmosferę co najwyżej grubym bąkiem, ale zawsze to jakaś deklaracja qui pro quo, czyli coś za coś, zwiększająca znaczenie zbliżającego się w wyobraźni momentu chwały i szczęścia, o!

- 03/07/2019 (środa)

Wpis 221 / Mały off-top

Ważaj, ważaj: https://bit.do/eXNdy. Dobre jest! I jakby dodał mój ukochany dziadek: "No niestety".

Wpis 222 / Wartości odżywczych - 0%

Coś mi każe powiedzieć, że piwo bezalkoholowe to nie do końca właściwy kierunek. Nie chcę rozpijać narodu (bo aż taką funkcję tu pełnię, ba!), niemniej kto pił voltażowe i nievoltażowe ten zna różnicę już tylko w samym smaku, nie wliczając bonusu. jako ciekakowstka lub do utarcia nosa szefowi proszę bardzo no i z punktu widzenia ekonomii coraz liczniejsze browarnicgtwo bezalkoholowe to szansa na niższe ceny wypieranych piw tradycyjnych, Czekam z wytchnieniem i rozmażeniem. Kobiety i nowocześni czy tam trendowi, pomóżcie zaoszczędzić.

Wpis 223 / Ojcze Pio, prowadź nas

Tylko bez samookaleczeń, no!

Wpis 224 / Rentunia

W środę mam badania o rentę socjalną. Życzcie mi powodzenia Ci bardziej życzliwi. Jak się powiedzie, to będę dostawał ponad 800zł miesięcznie przez rok lub dwa. Połowę weźmie kormonik. Mieć lub nie mieć 400zł? Hmm. W końcu przeleżałem 4x w psychiatrykach. Coś mi się od życia należy xD Ja krwi masońskiej. Dzięki za tę krew.

- 05/07/2019 (piątek)

Wpis 225 / To tylko pieniądze

Miłość jest najważniejsza. I faktycznie patrz! Bezdomni mają żony.

Wpis 226 / Facet po 30-stce

Facet po 30-stce ma 3 ścieżki do wyboru: samotność, brzydkie laski, laski z dziećmi. JEst też czwarta ścieżka alternatywna: Twoja rówieśnicza była, która jest dziewicą i nie chce wpuścić Cię na chatę, bo jest dziewicą. Dobrze, że mam alternatywę pojechać do niej sobie na marne i zwiedzić Targówek. Aga, Ty k____! https://bit.do/eYw7H.  

- 06/07/2019 (sobota)

Wpis 227 / 5. ścieżka

Jeszcze przecież może uderzać do małolatek z tekstem: "Dłużej go nie powstrzymam" xD Ale się zrobiło romantycznie na blogu.

Wpis 228 / Mój duch przemówił

Kubo najdroższy, jestem zaszczycony, jak również achwycony, że mam Ciebie. Polecam polizać sobie dupkę raz na jakiś czas. Szacunek do siebie też ważny, nie tylko od kogoś.

Wpis 229 / Gdzie to zapisać?

Jak będę już trochę przy kasie, do kupienia ma maszynę do waty cukrowej oraz Dolce Gusto do kawy plus przyprawy do niej typu ginger lemon i coś cynamonowego. Zapisane. Co najmniej 40 dni czekania.

- 07/07/2019 (niedziela)

Wpis 230 / Nie wolno zapomnieć

o bitej śmietanie, palecie bitej śmietany w sprayu do pełni szczęścia. Jeszcze kobitka własna z bitą śmietaną wariantem II oraz piwo i jesteśmy w raju. Nie wolno zapomnieć też o dzisiejszym meczyu Brazylia - Peru, gdzie Peru w mojej skromnej opinii zrobi Brazylie po kursie 13,00. Za piątkę można puścić dla większych emocji. Mi zostaje betonline, bo nie mam nawet piątki. Udanego wieczoru z piłką zza oceanu. Vamonos Copa America!

Wpis 231 / Wiem o co mi chodzi

Chciałbym zrobić coś niegejowskiego, niewariackiego i niezabójczego, by przestać być wreszcie jebaną piniatą, ale kurwa nic nie działa. Pozostaje uzbroić się w cierpliwość, poćwiczyć sobie opanowanie, bo szkoda nerwów i czekać na lepsze czasy, a jeśli te nie nadejdą, to chociaż karma zostanie dobra na następne życie.. Rozjebawszy. Tylko cicho, bo się wyda.

Wpis 232 / Hobby bywa pomocne

Choćbyś był z sierocińca, mało kochany, a nawet jebany czy kopany całe życie w dupę, tą dupę może uratować Ci pierwsze z brzegu hobby. Gdy ja np. tworzę muzykę chujową czy zdatną do łuchania albo robię ten blog, nie mam z tego hajsu, ale odczuwam satysfakcję i mam uczucie, że jestem potrzebny sobie, choć pewnie też kilku innym ludziom Jak ciągnie Cię coś w dól, nie daj się, miej hobby. Jak jesteś szczęśliwy, z hobby będziesz szczęśliwszy. Nie zachlejesz nie zaćpiesz się. No chyba, że ćpanie i chlanie to Twoje jedyne już hobby.

Wpis 233 / Buraki

Pozdrawiam wszystkich przyjaciół, w tym: typa, który o mało co mnie nie przejechał na przejściu, 16-letniego kozaka prawdopodobnie z nożem w kieszeni, pijaczynę, który robił lekki start do mnie, rowerzystę, który gapił się złowrogo, zarozumiałego dzieciaka spoglądającego z góry na mnie, zgejaczy, zwyzywaczy od gejów cichaczem i paru innych gentlemanów oraz dam. Serdecznie podziwiam Was PAństwo Buraczyńscy. Dajecie świadectwo, jak przedstawia się jakość i obraz Waszej organizacji. A człowiek chciał sobie spokojnie pospacerować wieczorem. Nie dajmy się zwiariować. Dodam, że wczoraj było to samo, ale wczoraj zacząłem juz grozić w myślach (spokojnie, słyszeli), bo mnie nakręciła chołota, że hoho.

- 08/07/2019 (poniedziałek)

Wpis 234 / Sfingowane

Tak już czasami jest, że niektórzy ludzie wybierają cmentarne poczucie humoru i fingują własną śmierć, jak Avicii czy mój dziadek Kaziu.

Wpis 235 / Gra o rentę

Dziś miałem rozmowę z panią orzecznik i przesłuchanie z panią psychiatrą ZUS-u o rentę socjalną. Wspomniałem o projekcie MK-Ultra, rodach królewskich, podsłuchiwaniu myśli przez masonów, demonów z Londynu i myślach samobójczych oraz poczuciu się przyszłym mistrzem Iluminatów. 800zł chyba wpadnie jak śliwka w kompot. A jak nie, to nie wiem co muszą usłyszeć prawdziwszego. Osobiście wolałbym dostawać transze ze Skarbu Państw(a) zaczynające się od 4000$/euro misiesięcznie, ale jak się nie ma co się lubi, to się lubi co się ma.

- 10/07/2019 (środa)

Wpis 236 / Uszanowanie

w Chrystusie panie! Wszystkiego dobrego drogie panie kolego!

Wpis 237 / Excellent

dear deer friend!

- 11/07/2019 (czwartek)

Wpis 238 / Vamos Polsko

Pierwszy set w meczu z Brazylią na ich terenie nasz. Bardzo ładnie. A jutro po zaświadczenie, że mogę pracować w nocy oraz samemu. Pani psychiatro, nie zawiedź mnie Pani.

Wpis 239 / Karma RX-a

Tak wiem, Karma RX notabene podobna do mojej nie mojej Agnieszki, ale nie o nią tu chodzi , tylko o karmę samą w sobie, karmę dla T-Rexa, szkodnika, drapieżcy. O co mi chodzi? Drogi cwaniaku, jeśli ukradniesz, a nikt Cię nie przyłapie, jeśli oszukasz, a nie pójdziesz siedzieć, jak skrzydzisz kogoś emocjonalnie a Ci nie odda, to bez znaczenia, że nie dostałeś w ciry tu i teraz. Karma poczeka sobie na Ciebie nawet całe życie i te całe życie możesz mieć niezłe, idąc do przodu po trupach, ale wiedz, że sprawiedliwość wszechświata istnieje, więc i ona Cię znajdzie i dopadnie. Nie w tym, to w następnym życiu. Czeka Cię szemrany los i życia niekoniecznie ludzkie, byś odpracował, to co nagrabiłeś i czym dokopałeś swoim ofiarom. Umiesz liczy , przelicz sobie czy warto wjebać się w złą karmę. Bo według mnie wręcz opłaca się być dobrym. Każda szkoda musi być naprawiona. I każde dobro, dzieląc się mnoży. Tak czy siak kara ludzka to kara ludzka, jest jeszcze kara świata, boska, kara wszystkich dusz, jak jest nagroda tychże samych zawodników. Ja tam wolę nagrody, np. dobrą karmę.

Wpis 240 / Zaświadczenie o pracy w nocy

I lipa. Moja psychiatra nie wydała mi zgody na pracę w nocy, zatem mogę albo odpuścić i czekać na niepewną rentę socjalną (tą niższą), albo prosić fadra o 50zł lub 100zł na prywatną konsultację z innym psychiatrą po to zaświadczenie. A najlepiej to, jakbyście masonarium, entszuldigun, konsorcjum masońskie rzucili mi chociaż te 1/4 pensji dla członków z PL, to bym się nie obraził. Utrzymać bym się utrzymał z pewnością. To nie. Dziś na oko tylko ze 100 osób na spacerze do Siemianic i z powrotem w poszukiwaniu FOX-a 9% w sklepach, jebało mnie po głowie, a to był zwykły piękny zwyczajny najzwyklejszy dzień w roku. Ciężko być ubogim masonem na tym świecie. Co zrobić, Bóg tak chciał, aha.

Wpis 241 / Dojebanie Kubie

stało się nową religią jakieś 32 lata temu i to mówie bez zbędnych ceremoniałów. Nie żebym się żalił, ale się pożalę. Działo się to i dzieje się to w najlepsze na włościach: słupskich, lęborskich, bydgoskich, trójmiejskich, zachodnio francuskich (St. Brieuc, Rennes, Nantes, Cognac), brytyjskich (Glasgow, Ossett koło Wakefield, Londyn), na TIR-ach (Szwecja, Norwegia, Szczecin, Szwajcaria, Holandia, Belgia, Francja, Luksemburg, Litwa i Niemcy na drogach, firmach i parkingach). Wszędzie razem i wszędzie mogłem liczyć na  w pełni profesjonalne i zawodowe jebanie. Wyjebany po całości a nadal hetero. Czasami mam tak tego dosyć, że jestem padnięty oraz robią mi się pajęczynki na oczach, czyli znak, że coś atakuje mój świat (wewnętrzny). I kto mi za to zapłaci? Gorzej, za to pobierane są jeszcze opłaty, czyt. haracz z bukmacherki, a więc większość pieniędzy, jakiekolwiek zarobiłem w życiu, znaczna większość. Co zagram, choćby pewne single, to na 99% przegram. Na studiach, w wojsku, w pracy, na emigracji, wszędzie Ci sami zajebiści ludzie są ze mną, jak muchy przy gównie. Nie wierzycie? Nie szkodzi. Kto wie, może ktoś z Was w następnym życiu będzie desygnowany na moje stanowisko. Przecież ktoś musi mnie zastąpić. No chyba, że skończę jak ten gość z teledysku Dare grupy Gorillaz jako Mr. Nobody, wtedy nie zastąpi mnie już nikt. Ale wspaniale kurwa!

Wpis 242 / Żart wiejsko-wieśniacki

Zrobię kupę, a masoński zwiariowany umysł zaskoczy i pojawi się neon w szyszynce: zrobię Kubę. Hah, żart faktycznie wiejskiego sortu, pachnie krową. Grunt żeby się nie dawać, o ile i na ile się wytrzyma.

Wpis 243 / Karmastycznie

Czyli nic mi nie grozi, jak będę grzeczny? Dokładnie tak. Brawo. Lekcja pojęta. Pozytywne myślenie to pozytywne życie nawet z gamoniami na ogonie.

Wpis 244 / Nieważne kim jesteś

też srasz (czyt. wszyscy są równi). Dobra, ile można się mądrować?

- 12/07/2019 (piątunio)

Wpis 245 / No i znów przegrana

Djokovic miał wygrać 3-0 lub 3-1 i wygrał 3-1. Nadal i Federer mieli grać więcej niż 3 sety i zagrali 4. Jutro Serena ma wygrać z Halep i pewnie wygra. Ale jebany Betis nie potrafił jakimś cudem wygrać lub zremisować z gównianym Sheffield United, bo wjebał 0-1. Znając rzeczywistość, firma elegancko podkupiła Betis. No i 5zł nie zmaieni się w magiczne 14,65zł, za które kupiłbym Stephenbraua Ciemne, Stephenbraua Pilsa, Argusa Golda, jakieś niefiltrowane za 3zł i Eksportowe Mocne w plastiku za 3zł, a pozostałe 2,65zł poszłyby kulturalnie na zwycięstwo Federera z Djokovicem w finale. No ale muszę obejść się smakiem. Nie dla psa mamona. Pierdolone sprzedawczyki z Sevilli i pierdolony kupiec z masonometrii.A 5zł było na specjalną okazję przeznaczone, wzięte od ojca, bo na ksero dokumentacji z poradni psychiatrycznej dla ZUS-u, jednak tym razem ksero było gratis, więc uradowany poleciałem do STS-ów po więcej no i mam teraz tyle, co zazwyczaj.

- 13/07/2019 (sobotta)

Wpis 246 / Balkon S-klasa

Balkon to najlepsze, co inżynier budowlany zdołał wymyślić tudzież wymyśleć. No i jeszcze piwo do tego, Słońce, bajka. Piwo fader kupił, Łomżę Niepasteryzowaną akurat, pycha w chuj!

Wpis 247 / Na rany Chrystusa króla Polski

i Maryi zawsze dziewicy królowej Polski. Odkryłem, gdzie składują doskonałe w smaku piwo Braniewo. Jest w Intermarche po 2,80zł puszka i 3zł w butelce zwrotnej. Jeszcze mają Harde w puszce za 2,19zł, które dobrze wspominam z czasów studiów pite z butelki za 1,70zł kilka ładnych lat temu pod Lige Mistrzów. Do tego znalazłem wszystkie sklepy, gdzie dostanę FOX-a 9% po najniższej cenie 2,30zł, jak również silniejsze Halne 10% za 2,60zł oraz niefiltrowane za 3,5zł w Netto, Miłosławek z Lidla 3,5zł i Marcowe 3,8zł z Carrefoura. PRzy okazji szkoda, że Argus Niepasteryzowane przeszło do puszek i zmalały wartości odżywcze z 6% do 5,7%, ciekawe czy na korzyść w smaku. Łomża Niepasteryzowane, które piłem dziś smakuje wybornie i kosztuje w Lidelku tylko 2,30zł. Jakbym miał kasę, poleciałbym do Kauflandu po Żywe od Ambera, bo jest promocja - 3,19zł i przypomniałbym sobie, jak smakuje Amber Naturalny lub Chmielowy z Auchan. Braniewo brać na hektolitry, zanim wyschnie jeziorko, tylko rozważnie. Enjoy responsibly drodzy Pijaczyńscy Piwowicze. Czy ten blog zamienia się w browarne, tzn. browarnicze forum? Co tam w meczu Polska - Rosja?

- 14/07/2019 (niedziela)

Wpis 248 / Śmierci nie ma co się bać, no i Brazylii

Dlaczego boimy się śmierci? Życie cały czas nas uczy, że nie ma co się jej bać. Codziennie chodzimy spać. Nigdy nie wiemy, w którym momencie zaśniemy, a jednak i tak wstajemy i żyjemy w jakiejś baśni, zanim się nie obudzimy. Gdy umrzesz, pójdziesz spać i obudzisz się jako nowy Ty. PS. Brawo Polska za brąz!

Wpis 249 / Spokojności

Możesz być najspokojniejszym człowiekiem na Ziemi, ale jak padnie Internet to żarty się kończą i pękają szelki.

Wpis 250 / Prometeusz

Napisałem książkę z rozdziałem Channeling, w którym wyraziłem swoje przekonanie, że wszyscy ludzie na Ziemi pochodzą od jednej pary, niech będzie Teo i Tea, którzy stworzyli wspólnymi siłami, jako 2 pierwsze dusze w ciele fizyke, chemię i biologię dzisiejszego świata. Potem te dusze podzielił się na coraz to więcej i tak jesteśmy my. A więc my byliśmy już wtedy. Tego nie wytłumaczysz, w to możesz uwierzyć albo nie, poczuć to lub nie. Ja to czuję. Jeśli człowiek jest w stanie uwierzyć lekarzowi, że umrze za miesiąc albo w to, że Jezusa zabito dla naszego zbawienia, to na pewno nie będzie mu uwierzyć w to, że był tam ze wszystkimi na początku i jest teraz. Moim skromnym zdaniem jeszcze galaktyki, inne Słońca i planety to bajki. To tak na marginesie. To bajki z photoshopa lub świetnego obrazu, które mają dać Ci do zrozumienia, że jesteś nikim. A to nieprawda.

- 16/07/2019 (wtorek)

Wpis 251 / O co chodzi z tym wieżowcem?

Dziś w nocy 3x sikałem we śnie, zanim wstałem wreszcie i się wysikałem. Dobrze, że nie popuściłem jak stary złośliwy zgred. Później spałem jeszcze 3h i przez te 3h śnił mi się istniejący w Słupsku wieżowiec przy ul. Romera, w którym to poznałem paru ludzi i z tymi ludźmi cpałem jakieś tablety. Opuściłem ich i z misją rozkochania swej byłej ruszyłem do innych drzwi w wieżowcu, gzie była również naćpana, drzwi wejściowe zostawiając otwarte. Byliśmy razem na zakupach spozywczych, długo ze sobą gadaliśmy i mogłem do niej wrócić. Całkiem niezły ten sen.

- 17/07/2019 (czwartek)

Wpis 251 / Dowcipnisie

Dziś mnie oświeciło parę godzin temu, że nieprzypadkowo przylepiano mi chorobę psychiczną o tej szczególnej nazwie, mianowicie: "choroba afektywna dwubiegunowa". Jako, że nawet diabeł ma poczucie humoru, niestety złośliwe bardziej niż mniej, afektywne więc to chodzi o zbieranie afektu, który stale rośnie przez ciągle pompowanie na ulicy lub w domu z małymi oczywiście przerwami na wzięcie głebszego iddechu i tak w kółko a dwubiegunowość oznacza, że albo przyjmiesz to na klatę po dobroci i rozrzucisz to na sobie albo wybierzesz w kurwienie i będziesz siepał innych winnych np, poprzez wyostrzone spojrzenie, groźby, złorzeczenie itd. Myślę, że pomyślodawca mojej choroby dokładnie tak to sobie przedstawił w planie zagospodarowania czasu i myśli dla mnie. Ach dziękuję. Czuję się zaszczycony i biedny nadal. Jeszcze temat renty mnie ciekawi, lada dzień otrzymam odpowiedź, czy ją dostanę. I trudno mi mieć nadzieję, że ten skromny zastrzyk finansowy będzie mi dany na dłużej czy tam wogle, gdy przez 14 lat każdą złotówkę skrzętnie mi zabierano, a ja z resetującą się sstale nadzieją biegłem oddawać swoje miedziaki miliarderom z Malty, Gibraltaru czy Kajmanów.

Wpis 252 / Wojna

Wojna to nie tylko chaos i trupy oraz pieniądze za guziki do mundurów. Wojna to produkcja nowych pokoleń pełnych nerwowości, złości i poczucia zemsty. No to wypierdalać z chęcią zemsty. Któs kto zarobił na wojnie będzie się z tego śmiał. Nie trać nerwów. Nie zgadzaj się na następne wojny.

Wpis 253 / Ratunek przed dziećmi - kuweta

Już tłumaczę. Dzieci do 2-ego roku życia są niezłym wrzodem na dupie. Musisz przebierać je co chwilę, karmić i bujać w nocy. OK. Tak musi być. A co jak masz trójkę brzdąców, bo połakomiłeś się na 3x500zł lub bardzo kochasz dzieci i seks bez gumki? Robisz kuwetę, a ładniej mówiąc piaskownicę w małym pokoju, który ogrzewasz. Dzieci są nagie, ale spokojnie, jest im przecież ciepło i siedzą sobie w tej piaskownicy. Srają do niej i sikają. Jak często przebierasz dzieci? 0 razy. Tylko wymieniać piasek z kuwety nie wiem ile 3x w tygodniu? Dziękuję proszę. Zostaje tylko mycie i karmienie. Niemowlaki ponadto bardzo szybko się ze sobą zasymilują. Ile oszczędności i też spokoju więcej. Innowacja gratis dla miłych Państwa przyszłych lub obecnych rodziców i dla mnie, plan na przyszłość w zakładanej rodzinie.

Wpis 254 / Krople od oczu

A trochę sobie popłakuję dzisiaj, ale tak minimalnie, nie wi em co się dzieje, chyba czyszczę umysł w ten sposób akurat. A kto twierdzi, że chłopaki nie płaczą, ten kończy w lesie (Pazura, scena z Gruchą)

- 18/07/2019 (czwartek)

Wpis 255 / Wyżyć się

Jeśli potrzebujesz się wyżyć, użyj czakry grasicy, czyli swego gardła i pogadaj do siebie ze sobą, niekoniecznie przy innych, no chyba że nie ma innego wyjścia. To naprawdę pomaga, mi bynajmniej w chuj.

Wpis 256 / Czarni

Jak nie ma czarnych w pierwszych kadrach filmu czy serialu, to już wiesz, że nie oglądasz amerykańskiej produkcji.

Wpis 257 / Teoria chaosu

Odkąd ludzie podzielili się na władców i poddanych w daekiej starożytności ludzie władzy musieli coś wymyślić, by utrzymać ten nie do końca naturalny porządek rzeczy. Wymyślili więc teorię chaosu, coś na styl: dziel i rządź. Popiszę o tym później. Rządzeni mogli się zgodzić na istnienie mądrych rządzących służących radą i dobrym zorganizowaniem wszystkim życia. Gorzej, gdy rządzący podnieśli nos na kwintę i zaczęli też kontrolować podopiecznych. A najgorzej, gdy wprowadzili terror oparty na sianiu strachu. Przypuszczam, że od tego momentu albo momentu kontroli innych rozpoczęłą się era teorii chaosu dla utrzymania starego nowego układu. Chaos to rewolucje, chaos to wojny, chaos to geje i lesbijki, chaos to strach i stees w męczącej i dłużącej się pracy, jak również potężne dysproporcje finansowe a kiedyś surowcowe czy rzeczowe między dołem a górą. Coś można by jeszcze dopisać, ale na razie myślę że wystarczy, tyle zmontowałem na dziś.

Wpis 258 / Co to się stanęło?

Co się stało, że genialny teledysk do utworu Later Bitches znanego od kilku miesięcy nagle zniknął i został zastąpiony przez wątpliwej jakości zastępstwo? Kawałek tego klipu jest tutaj: https://bit.do/e2ji7 

- 19/07/2019 (piątkiewicz)

Wpis 259 / Das Bier

Niemcy się znają na piwie, ja? To czemu zajmują się czymś zupełnie innym, jak wywoływaniem wojen?

- 20/07/2019 (sobota)

Wpis 260 / Trzeba być ostrożny jak ważka

- Krzysztof Wanio. Mega kocur (Przemek Grabowski) tekst.

Wpis 261 / Kierowniku, pisiont groszy?

Da Pan/-i złotóweczkę, poratować trzeba. Proszę uprzejmnie, tu strona dla jałmużny:  https://zrzutka.pl/u8spvw Co Bóg łaskawy!

- 21.07.2019 (niedziela)

Wpis 262 / Matko Przenajświętszo!

Nieszczęśliwie liczba złotówek na zrzutce nie przekracza liczby wypitych przeze mnie dzisiejszego dnia browarów, czyli zera. Cholera co robić? Dosatnę tę rentę czy na sprzedawcę ciuchów? A co z ochroną? Wątpię pondato, by magincze 100 zł uratowało mój budżet. Nic to. 

- 22/07/2019 (iponiedzieli)

Wpis 263 / Energetyki

Energetyki są pyszne. Nie ma co do tego żadnej wątpliwości. Niestety pojawiają się głosy, że są bardzo szkodliwe, np. dla wątroby. Ciekawi mnie, czy da się zeobić ich wersje lightową typu 0% tauryny i kofeiny, dzięki czemu straciłyby na swej szkodliwości, coś jak piwa bezalkoholowe. Liczę, że się doczekam takich energetyków bez substancji pobudzających jako napój dla samego smaku.

Wpis 264 / No i po nadziei

No i nie będzie renty. Dziękuję dobranoc. Pozdrawiam bajo cześć. Polska Ci coś da.

- 23/07/2019 (wtorek)

Wpis 265 / No i nie po nadziei

Złożyłem sprzeciw od decyzji orzecznika ZUS-u i będę musiał jechać do Gdańska na trzecią już komisję lekarską, Gdańsk Politechnika. Zobaczymy, nadzieja przetrwała.

- 27/07/2019 (sobota)

Wpis 266 / Czynności

Wykonuję czynności celem zamknięcia już 41-ego albumu. Proszę nie przeszkadzać.

- 29/07/2019 (poniedziałek)

Wpis 267 / Siedzi mi na ogonie

Ojciec już coraz ostrzej wygania mnie do pracy. Idę szukać nowego psychiatry po zaświadczenie do pracy nocnej i samemu. Gdzie biedakowi śpieszno do najniższej krajowej przy tylu osobistościach przy kasie wokół. W PKS-ie było podobnie. Tylko dla mnie pensja 1500zł była jedyną do utrzymania, a pozostali to rolnicy z pobliskich wiosek z hektarami ziemi. To jak Halinka z Kiepskich, gdzie Ferdek wywala ją do pracy i mawia: Ale Halinko, ktoś w tym domu musi pracować. Rozumiecie? Myślę, że tak.

Wpis 268 / Zajebiście fajnie

My się cieszymy, że mamy prąd i Internet, a mozę najmożniejsi najważniejsi i najbogatsi cieszą się właśnie z nieśmiertelności (i armii robotów do autoprotekcji).

Wpis 269 / Najlepsze

Najlepsze, co możesz dostać od kobiety, oprócz dziecka? Tak jest, waniliowo-śmietankowe lody z promocji z Netto. Cholera, czegoś tu komuś brakuje. 

Wpis 270 / U dentystki

Wyszło po 10 minutach wiercenia cienkim i grubym ostrzem, że trzecia szóstka jest do wyrwania lub leczenia kanałowego, mimo że już martwa. Kanałowe tylko prywatnie ok, 1000zł, wyrwanie u chirurga w szpitalu z NFZ 0zł. Mam jeszcze ubezpieczenie zdrowotne z UP, więc pójdę tą drogą. Szkoda. Cóż, będę wyglądał, jak chłopak z ulicy.

- 30/07/2019 (wtorek)

Wpis 271 / Złota rada

Nie bądź mendą, nie psuj sobie karmy.

- 06/08/2019 (wtorek)

Wpis 272 / Paul Pogba

Francuski napastnik nie jest może najdroższym piłkarzem na świecie, ale znajduje się w ścisłej czołówce. Zarabia ok. 290 tys. funtów tygodniowo z możliwością renegocjacji kontraktu na nowy z zarabianą kwotą 500 tys. funtów. Po co o nim mówie? Czy jakiś bramkostrzelny młodziak, sportowiec miałby osiągać większą tygodniówkę od kogoś ze starobogackich? Nie sądzę. Pomyślmy zatem, jakie pieniądze przelatują przez portfele ludzi u prawdziwej władzy. Pozdrawiam MOPS.

Wpis 273 / Gwiazda

Rozgwiazda.

Wpis 274 / Inwestycje

Gdybym zarabiał tyle co Lavezzi, Pogba czy Sanchez razem wzieci oraz oczywiście Pan Krystian lub Norbi, to bym zainwetował w sektor energetyki (prąd i gaz), tymczasowo paliwówkę (stacje benzynowe), deweloperkę oraz w banki. Ale że jestem mało wypłacalny, to sobie odpuszczę na razie. Zapomniałem jeszcze o browarnictwie i spożywce (markety).

- 07/08/2019 (środa)

Wpis 275 / Zawsze

wychodzę obronną ręką.

Wpis 276 / Polska ci coś da

Kilka, kilkanaście postów temu napisałem sarkastycznie, że Polska ci coś da. Ale owszem jednak da. Antenówka na 30-35 kanałów podstawowych jest od państwa za darmo. Także dobre chociaż to, 600 zł dla alkoholików z MOPS-u oraz 500 plus i działające lampy nocne oczywiście, a także studia i niektóre kursy, do tego jeszcze opieka psychiatryczna.

- 09/08/2019 (piątak)

Wpis 277 / Przedwczoraj

Przedwczoraj myślałem, że otacza mnie cały czas syndykat. Wczoraj myślałem, że jestem gwiazdą TV na miarę Trumana. Dziś znów uważam, że otacza mnie syndykat: psy i koty, czyli ludzie władzy i mordercy, choć lepszym określeniem byłaby nazwa zabójcy, ponieważ tylko zabójcy zabijają dla pieniędzy, mordercy robią to dla sportu, a znając życie ci zabójcy zarabiając krocie mają z tego jeszcze dzika statysfakcję, niemniej dziką od demonów, które na sibie ściągają. Nic się nie dzieje bez k onsekwencji. Może jakiś anioł ich uratuje, a jak nie to bon voyage od roślin, owadów po zwierzątka boże w życiach następnych, Powodzenia z fartem. Nie żeby ludzie władzy byli wiele lepsi. Syndykacie, odejdź proszę w pizdu najdalej ode mnie stąd, a najlepiej zniknij za machnięciem czarodziejskiej różdżki i pracuj np. w NC+ salonie, o! Mam reklamę, hey!

- 21/08/2019 (środa)

Wpis 278 / Sos meksykański

Parę godzin temu byłem z matką na zakupach i przy ul. Braci Gierymskich w sklepie spożywczym oraz piekarni Wanda jadłem dzięki mamie zapiekankę z sosem meksykańskim w doborowym towarzystwie zdrajców gatunku ludzkiego, naprawdę. Zdrajcy gatunku ludzkiego, kto to jest?

Wpis 279 / Przemyśleń w piździec

Wczoraj miałem sporo przemyśleń na różne tematy, więc żeby odpocząć późnym wieczorem wyszedłem na balkon i wierząc, że w gwiazdach czekają na nowe życia najczystsze dusze, skupiłem się wzrokime na jednym u góry po linii nosa. Co się stało? Przez pierwsze 10s nic, ale potem ta gwiazda zaczęła się poruszać, jakby to był statek kosmiczny albo mały samolot, tyle że w różnych kierunkach, ale też nie tak znowu mocno, choć było to wyraźnie zauważalne. Wytłumaczycie to? Nie, byłem trzeźwy, nie w żadnej fazie chyba.

- 29/08/2019 (czwartek)


Wpis 280 / Mc Culkin

Bydło polskie masońskie i Pan masoński polski tutaj. Bydło polskie masońskie oraz holendersko-murzyńsko-arabskie i Pan holenderski w Holandyi czy już niebawem bydło amerykańsko-polskie w USA a Pan Jankes lub Mc Culkin zostanie sobie u Rodzinki.pl jako Wampir z Potulic (Wuja Leon) aż do sfingowanej śmierci swojej matki lub śmierci swego ojca, którzy ciężko pracują ze swych willi, gdy oficjalnie są w pracy zwyczajnej, także ten... No to dziiięęęki! Znowu fałszywa nadzieja, że hajs przyleci do mnie na miotle.

- 02/08/2019 (poniedziałek)

Wpis 281 / Ahaa!

Czyli jednak jestem gwiazdą tylko.

- 10/09/2019 (wtorek)

Wpis 282 / Plany

A nie, jednak nie. Wyszło ,że niewolnik masonów. Dziś szkolenia był, jak radzić sobie z ofiarą wojny, relacje z zabójcami, bójkarzami i inny mi świętoszkami. Kobiety z wirtualnym nożem w tobie to też wesoła historia. I po co? Trening jest obustronny. Wojnie mówi się nie, a myśli tym bardziej nie, a czuje nie i chuj! Wybaczysz? Takie rzeczy się wybacza.

- 18/08/2019 (środa)

Wpis 283 / Pod nad prosto

Podświadomość to nie wystarczy. Ma jeszcze świadomość mieć wybór, kochani... Ło lo lo lo ło(ł).